Jak stworzyć listę strachów z prawdziwym potencjałem

A więc stało się – przyznałeś, że strach ogranicza Twoje życie, zainspirowałeś się ludźmi, którzy regularnie robią coś, by go oswoić i chcesz stworzyć swoją własną listę strachów do pokonania.

Nauka udowodniła, że jeśli szczegółowo opiszesz swoje cele, jest dużo bardziej prawdopodobne, że je osiągniesz – dokładnie od 1,2 do 1,4 raza bardziej prawdopodobne.*  Nie ma więc lepszej motywacji, by sięgnąć po kartkę i długopis, choćby zaraz.

Pytanie tylko – od czego zacząć? Na pewno są rzeczy, które przychodzą Ci na myśl od razu, zwłaszcza te, których boisz się najmocniej albo które współdzielisz z innymi – pająki, latanie, wysokość. Ale wiesz, że to tylko wierzchołek góry lodowej i pod nimi czają się też inne: bardziej skomplikowane, intymne, nietypowe, takie, które nie do końca dają się ubrać w słowa, albo których nawet NIE CHCESZ ubierać w słowa. Jak dotrzeć właśnie do nich?

Jeśli zależy Ci na tym, żeby stworzyć listę, która ma prawdziwie rozwojowy potencjał, proponuję, żebyś podszedł do tematu małymi krokami.

 

→ NIC NA SZYBKO

Znajdź spokojne miejsce i czas tylko dla siebie, wycisz telefon, wyłącz telewizor i muzykę. Nastaw się, że teraz zajmiesz się tylko tym – choć może to być nie do końca przyjemne. Ale jeśli to zrobiłeś, możesz sobie pogratulować – pokonałeś już jeden wielki strach, który zżera większość ludzi. Strach przed zostaniem sam na sam ze swoimi lękami.

→ AUTOWYWIAD

Przeprowadź wywiad z samym sobą. Kiedy utkniesz po zapisaniu kilku najbardziej oczywistych rzeczy, mogą Ci pomóc te pytania:

  • Jaką pierwszą rzecz byś zrobił, gdyby nie powstrzymywały Cię żadne ograniczenia i limity?
  • Gdybyś właśnie dowiedział się, że zostaje Ci tydzień życia, niezrobienia czego najbardziej byś żałował?
  • O czym myślisz z żalem ‚gdybym tylko się nie bał, na pewno bym to zrobił’? Jaką przyjemną lub wartościową rzecz odbiera Ci strach?
  • Spróbowania jakiej rzeczy zawsze zazdrościłeś znajomym? 
  • Stracenia czego najbardziej się boisz?
  • Jaką cechę zawsze chciałeś w sobie rozwinąć, ale ci się nie udawało?
  • Czego najbardziej boisz się w relacjach z innymi (jeśli trudno Ci odpowiedzieć, przypomnij sobie moment największego wstydu lub psychicznego bólu)?
  • Czego najbardziej się boisz w związku ze swoim zdrowiem, ciałem?
  • Jakiej aktywności na zewnątrz (np. sportu) najbardziej się boisz?
  • Czego boisz się w związku z sytuacją polityczną, kulturalną?
  • Czego boisz się w związku ze środowiskiem naturalnym, ekologią?
  • Czego boisz się w związku ze swoją edukacją, karierą, finansami?
  • Co sprawia, że zaczynasz się pocić, masz miękkie kolana, gulę w gardle i szybciej bije Ci serce?

ZAINSPIRUJ SIĘ

Jeśli czujesz, że nie wyczerpałeś jeszcze swojej listy, zainspiruj się tym, czego boją się inni. Nie chodzi o to, by dopisywać na siłę kolejne punkty, ale o to, by nie pominąć czegoś mniej oczywistego. Tu znajdziesz listę kilkuset nazwanych fobii, w tym tych najdziwniejszych, a tutaj możesz zapoznać się z [ENG] listą rzeczy, których aktualnie najbardziej boją się Amerykanie (są tam lęki takie jak np. użycie przez Koreę Płn. broni atomowej, albo będące znakiem czasu – kradzież tożsamości, śledzenie osobistych danych przez rząd, masowa strzelanina).

→ NIE MA ‚GŁUPICH’ STRACHÓW

Zapisuj każdą rzecz, jaka przyjdzie Ci do głowy – choćby wydawała się głupia i niedorzeczna, albo nie do pokonania. Tak naprawdę każdy Twój strach mówi o czymś ważnym. Nie pomijaj również tych małych, banalnych, albo tych z którymi w zasadzie da się żyć. Być może ich pokonanie nie stanie się największym z Twoich osiągnięć, ale na pewno doda Ci energii i motywacji do zmierzenia się z pozostałymi.

→ USTAL PRIORYTETY

Przejrzyj to, co zapisałeś i zastanów się, które punkty z Twojej listy mają czasowy limit (później ich realizacja nie będzie możliwa), które ekscytują Cię najbardziej, pokonanie których będzie optymalne na początek lub najłatwiej dostępne.

→ OKREŚL KOLEJNE KROKI 

Każdy cel (strach do pokonania) można rozbić na kilka mniejszych, dzięki czemu wydaje się mniej odległy. Zacznij od priorytetów i zastanów się:

  • czy potrzebujesz kogoś, kto będzie Ci towarzyszył w realizacji?
  • kiedy to powinno się wydarzyć (pora roku, miesiąc, dzień, pora dnia)?
  • gdzie musisz się wybrać, żeby to zrobić? czy musisz w tym celu zarezerwować dojazd, nocleg?
  • ile będzie kosztować realizacja – czy masz na to środki? jak je zdobędziesz? ile zajmie ci ich zebranie? jak możesz to przyspieszyć?
  • jaki jest pierwszy krok, żeby tego dokonać? Zrób go właśnie teraz (choćby miało to być znalezienie miejsca, w którym dowiesz się czegoś więcej na temat Twojego strachu). To przypieczętuje Twoją decyzję, że naprawdę zaczynasz to robić.

LISTA PUBLICZNA CZY TYLKO DLA SIEBIE?

Wiele osób dzieli się z innymi swoimi planami i wrażeniami z ich realizacji. I nie ma w tym nic złego, ale dobrym pomysłem jest stworzenie dwóch rodzajów list: publicznej i prywatnej.

Publikując gdzieś w sieci swoją oficjalną listę, dajesz znajomym szansę, by poznali Cię lepiej, albo nawet pomogli Ci przy niektórych celach. Poza tym niesiesz w świat ziarno odwagi, które może wykiełkować na gruncie, którego zupełnie byś się nie spodziewał. Być może ktoś do Ciebie dołączy i zacznie realizować swoje własne wyzwania? Publiczna lista ma jednak ten minus, że nie o wszystkim można tam napisać. Na pewno są takie rzeczy, które trudno Ci przyznać nawet przed sobą samym… na nie właśnie jest miejsce na prywatnej liście najgłębszych i najbardziej wstydliwych strachów. Sama mam dwie listy – jedną na tym blogu (podlinkuję, gdy nadam jej ładniejszą graficznie formę) i drugą spisaną ręcznie, w pamiętniku, zrozumiałymi tylko dla mnie półsłówkami.

 

→ AKTUALIZACJA

Stworzenie listy to nie koniec. Ciąg dalszy zależy od tego, jak regularnie będziesz na nią spoglądał i przypominał sobie o kolejnych krokach, które mają przybliżyć Cię do życia z mniejszą ilością strachu. Dlatego też trzymaj ją gdzieś blisko siebie – w telefonie, na kartce w portfelu, w kieszonkowym notesie. I zerkaj tak często, aż stanie się wyrzutem sumienia, wołającym: zrób to wreszcie!

O tym, jakie są najskuteczniejsze metody podejścia do rzeczy, których się boimy, będę jeszcze pisać, a tym czasem – długopisy w dłoń!

 

* źródło: Neuroscience explains why you need to write down your goals

Asia | LessFearhttps://www.lessfear.pl
Joanna. Pasjonatka psychologii, copywriterka, wrocławianka. Kocha świat nauki, ale ciągle wierzy w magię. Zadaje za dużo pytań i nie może żyć bez podróży. Jej duchowym zwierzęciem jest ratel miodożer.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ostatnie wpisy

Dlaczego ludzie zniechęcają się do psychoterapii albo w nią nie wierzą

Mimo rosnącej społecznej akceptacji dla chodzenia na terapię, często można spotkać się z komentarzami, które w najlepszym razie wyrażają powątpiewanie w tę...

Nie, nie jesteś wysoko wrażliwym empatą

Na tym blogu mogliście zapoznać się z pojęciem osoby wysoko wrażliwej i empaty. Pisałam o nich w czasach, kiedy te pojęcia dopiero wchodziły do powszechnego...

Skutki uboczne euforii

Tyle razy zastanawiałam się, jak wrócić do pisania tutaj. Bo to, że chciałam wrócić, wiedziałam już jakiś kwartał temu, nie wiedziałam tylko,...
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x