Jakiś czas po tym, jak mój rozwód przeszedł ze sfery planów w sferę realizacji, znajomy zapytał mnie: wyobrażałaś sobie kiedykolwiek, że twoje życie będzie tak wyglądać jak będziesz miała 30 lat?

Osłupiałam, przez mikrochwilę zastanawiając się, czy nie powinnam się właśnie obrazić, a potem zaczęłam się śmiać. Krajobraz wokół mnie przypominał ten po ataku nuklearnym – do pełnego spektrum nieszczęść brakowało mi chyba tylko raka i niechcianej ciąży. Zestawienie tego z moimi nastoletnimi wyobrażeniami o tym, co będę robić w przyszłości,  dawało efekt… absurdalny. Absurdalnie komiczny w zasadzie. 

Taaak, rozwód zdecydowanie nie był mojej liście rzeczy do zrobienia przed śmiercią, a tym bardziej przed 30., poprawka – 32. rokiem życia. Przeciwnie, lata temu z dość zuchwałą pewnością siebie twierdziłam, że to, co mnie spotkało, jest na zawsze. Snułam plany, myśląc o małżeństwie jako osi, wokół której będzie biegło i na której wspierało się moje życie.

Pokora, głupcze – powiedziała na to siła, która organizuje świat i pokazała mi, że oprócz moich małych planów są jeszcze większe, większe niż jestem w stanie ogarnąć swoim rozumkiem i że jeśli chcę, mogę się dostosować albo dalej walczyć i cierpieć. Powiedziała też, że to, co dziś wydaje mi się końcem świata, kiedyś uznam za oczywisty i konieczny krok ku szczęściu. I podrzuciła listę rzeczy do zrobienia, która miała mi pomóc to zrozumieć.

 

LISTA RZECZY DO ZROBIENIA PO ROZWODZIE

 

  1. Pozbądź się części rzeczy, które były wasze, żeby zrobić więcej miejsca na rzeczy, które są tylko twoje.
  2. Zdziw się i uciesz zarazem, że masz tak mało.
  3. Pożegnaj się z miejscem, w którym oboje mieszkaliście. Całkiem serio zrób z tego rytuał.
  4. Wybierz nowe miejsce do życia nie słuchając nikogo prócz swojej intuicji.
  5. Zobacz jak dziwnie i jak wyjątkowo jest mieszkać zupełnie samej.
  6. Po dwóch tygodniach zacznij żałować decyzji o wyborze mieszkania.
  7. Szybko sobie zracjonalizuj, że chociaż mieszkasz daleko od centrum, to przynajmniej Twój mikroapartament wygląda jak z Instagrama.
  8. Sprzedaj obrączkę i pierścionek zaręczynowy zdziwionemu jubilerowi.
  9. Po chwili wewnętrznej walki zainstaluj Tindera.
  10. Pomyśl, że jesteś desperatką.
  11. I szybko popraw sobie humor dziesiątkami serduszek i par.
  12. A potem zwątp w mężczyzn.
  13. Umów się na pierwszą od 8 lat randkę.
  14. A potem stchórz i na nią nie pójdź.
  15. Zacznij się zastanawiać, czego w ogóle chcesz od tych randek.
  16. Pomyśl, że ‚tylko zabawy’ wcale nie jest złym nastawieniem i ogłoś to na swoim profilu.
  17. Przyciągaj Piotrusiów Panów i uznaj, że są uroczy, ale jednocześnie smutni.
  18. Po pierwszym większym rozczarowaniu odinstaluj tę aplikację w cholerę.
  19. Zaplanuj samotną podróż.
  20. Zacznij znowu czytać ‚Biegnącą z wilkami’.
  21. Spędzaj czas z kobietami i pierwszy raz w życiu ciesz się tym naprawdę.
  22. Zmień styl ubierania na taki, który mężowi by się nie spodobał.
  23. Zaplanuj zrobienie tatuażu, chociaż zarzekałaś się, że nigdy i mężowi by się nie spodobał.
  24. Patrz na siebie w lustrze z coraz większym zadowoleniem.
  25. Patrz, jak patrzą na ciebie na mężczyźni i przypominaj sobie, że już nie musisz unikać ich spojrzeń.
  26. Po raz pierwszy od wieków wracaj pijana do domu. Sama.
  27. I włócz się po mieście o nieprzyzwoitych porach.
  28. A potem rozwalaj się na łóżku w poprzek, ciesząc się, że masz całe dla siebie.
  29. Odkurz wibrator, bo z libido rozwodu nie wzięłaś.
  30. Z braku czasu na prozaiczne rzeczy zacznij żywić się fast foodami i cateringiem.
  31. Ocknij się, bo ostatnie czego teraz potrzebujesz, to cellulit.
  32. Odkryj, że sparowani znajomi nie podzielają twojego entuzjazmu dla singielskich rozrywek.
  33. Znajdź nowych znajomych.
  34. Odkryj, że wokół jest więcej rozwiedzionych młodych ludzi, niż myślałaś.
  35. Przestań w końcu polegać na znajomych, kiedy chcesz pójść do kina albo do nowej kawiarni.
  36. A potem przepłacz w łóżku długi weekend spędzony samotnie.
  37. Zacznij marzyć o prawdziwym, ciepłym ciele, które mogłoby cię objąć.
  38. Seks seksem, ale przytulanie to było to!
  39. Dla zapomnienia pogrąż się w pracy i odkryj, że też może dawać ci satysfakcję.
  40. Wypracuj premię.
  41. Zaplanuj kolejną samotną podróż.
  42. Wybierz, kup i zamontuj rolety w mieszkaniu, a potem poczuj się jak silna, niezależna kobieta.
  43. Pomyśl o zakupie własnej wiertarki i zestawu narzędzi, żeby być jak dziewczyny z teledysku „Satisfaction”.
  44. Przelicz pieniądze na koncie i poprzestań raczej na jednym młotku.
  45. Panikuj, że nie starczy ci na jedzenie.
  46. Zacznij na serio prowadzić budżet.
  47. Zrób porządek w albumach zdjęć i social mediach, kasując fotki, na których masz obrączkę.
  48. Pogratuluj mężowi nowego związku.
  49. Uciesz się na myśl, że możesz zrobić to całkiem szczerze i że udało wam się zachować przyjaźń.
  50. Zainstaluj znowu Tindera.
  51. Przejdź szybką lekcję, jak z klasą dawać kosza.
  52. Pójdź na kilka randek z tą samą osobą, zamiast szukać kolejnych.
  53. Ze zdziwieniem odkryj, że ją lubisz.
  54. O kurcze – bardzo ją lubisz. 
  55. Skasuj Tindera.
  56. Spanikuj, że zaraz utracisz wolność albo przeżyjesz kolejne rozczarowanie. 
  57. Spójrz strachowi w oczy i zdecyduj, że mimo wszystko idziesz w to, bo warto.
  58. Zrób całą listę rzeczy, których jeszcze się boisz.
  59. Zacznij ją realizować.
  60. Odkryj w tym plan na życie… zanim życie nie odkryje, że ma dla ciebie inny plan.