Uwielbiam planować wyjazdy, uwielbiam spać w hotelach, uwielbiam też wyszukiwać promocje i w ten sposób obniżać koszty podróży. Jak to robię? Przeczytaj i sprawdź moje sposoby na tani nocleg. 
 
W tym wpisie zebrałam wszystkie znane mi informacje o rezerwowaniu noclegów – i totalne podstawy dla początkujących, którzy nigdzie nie wyjeżdżali sami, i ciekawostki dla osób, które trochę świata już zwiedziły. Jeśli chcesz od razu przejdź do punktu, który interesuje Cię najbardziej.
 
 
 
 
 

OD CZEGO ZACZĄĆ SZUKANIE NOCLEGU?

Żeby było prościej i czytelniej, ujmijmy to w formie listy.
 
1. Ustal miejsce, w którym lądujesz/do którego przylatujesz. Jeśli lotnisko znajduje się dość daleko od Twojego miejsca docelowego, a przylatujesz dość późno, możesz na pierwszą noc szukać noclegu właśnie w jego okolicy. Jeśli przylatujesz rano lub po południu, powinieneś zdążyć wszędzie dojechać.
 
2. Sprawdź sieć komunikacji miejskiej i jej ceny (w tym biletów całodziennych lub weekendowych). Pierwsze co przychodzi na myśl podczas szukania noclegu, to centrum miasta, ale jeśli widzisz, że dużo tańszy nocleg jest dwie dzielnice dalej, a blisko niego znajduje się linia metra lub pętla autobusowa, dzięki której można dostać się do centrum w mniej niż 15 minut, to też warto. W Europie ceny hoteli poza centrum są wg statystyk średnio 30% tańsze.
 
3. Określ swoje wymagania i priorytety. Moje podejście jest takie, że nie ma sensu nastawiać się na wielkie wygody i rezygnować z jakiegoś miejsca bo np. w pokoju nie ma telewizora, albo okno wychodzi na garaże. Jeśli jedziesz gdzieś zwiedzać, a nie odpoczywać w SPA, to przecież będziesz tam głównie spał, mył się i przebierał. To, co w takiej sytuacji ma prawdziwe znaczenie, to wygodne łóżko, bezawaryjna łazienka i w niektórych rejonach – klimatyzacja/ogrzewanie.
 
Jeśli wiesz już, czego oczekujesz od swojego noclegu i określiłeś finansowe widełki swoich możliwości, możesz rozpocząć poszukiwania. Poniżej miejsca, które warto sprawdzić. 
 
 
 

PORÓWNYWARKI CEN HOTELI

 
laptop na łóżku w ciemnym pokoju
 
 
Od tych stron warto zacząć poszukiwania. Zestawiają one ceny tego samego noclegu dostępne na różnych portalach z rezerwacjami, często więc pojawiają się kilku -kilkunastuzłotowe różnice, a czasem i większe. Najbardziej znane i polecane porównywarki z polską wersją językową:

 

PORTALE HOTELARSKIE

 
Czyli serwisy przedstawiające dziesiątki (lub setki) ofert hoteli w danej okolicy. Należy w nich założyć konto na prawdziwe dane osobowe, do rezerwacji czasem wymagane jest posiadanie karty kredytowej (za którą przez wiele hoteli uważana jest również karta debetowa z wypukłymi literami, czyli karta umożliwiająca płatność w Internecie, ja mam taką z mBanku).
 
 
BOOKING.COM – najbardziej popularny i godny zaufania. Posiada program korzyści dla stałych klientów – Genius (od 10% zniżek na ceny noclegów, osobna infolinia, transfer z lotniska lub drink powitalny). Można też zapisać się na powiadomienia mailowe o ofertach specjalnych. Przeglądając Booking można trafić zarówno na pokoje w hotelach, jak i pensjonatach czy hostelach spełniających wymagania serwisu – słabe niesprawdzone miejsca noclegowe tam nie przychodzą. Przydatną opcją są mapy miast z zaznaczonymi wszystkimi hotelami w okolicy, dzięki czemu można wybrać ten najdogodniej położony. Z mojego doświadczenia wynika, że odkąd mam zniżkę Genius, dostaję na noclegi ceny lepsze niż nawet te widoczne w porównywarkach, dlatego korzystam z tego serwisu najczęściej. Nigdy nie miałam potrzeby, by zgłaszać jakiś problem do pracowników Booking, ale z relacji innych wiem, że gdy powstaje konflikt na linii klient – hotel (np. hotel nie chce sprzedać noclegu w danej cenie, mimo, że mamy rezerwację), wtedy Booking interweniuje i zwykle staje po stronie klienta.
 
– HOTELS.COM – to chyba najpoważniejszy konkurent Bookingu – również dostępny w języku polskim, tak samo posiada gwarancję najniższej ceny, a jego znakiem szczególnym jest program lojalnościowy, w którym za każde 10 noclegów jest 1 gratis (o średniej wartości poprzednich noclegów). Co jakiś czas pojawiają się w nim również ‚specjalne ceny internetowe’.
 
Oprócz tego można jeszcze sprawdzić poniższe serwisy:
 
  • HOTELS.ITAKA.PL – strona jednego z najbardziej znanych biur podróży, wyłącznie sprawdzone hotele z dojazdem własnym;
  • LATEROOMS.COM  – bez polskiej wersji językowej, posiada opcję ‚specjalne oferty’, gdzie do noclegów dodawana jest jeszcze jakaś korzyść;
  • LOWCOSTHOLIDAYS.COM – bez polskiej wersji językowej, często pojawiają się kupony rabatowe do tego serwisu (szukaj ich po haśle „lowcostholidays coupon / promo code”) i to jest chyba główny powód dla którego warto wtedy z niego skorzystać.
 
 
 

HOSTELE 

Hostel, czyli trochę (albo dużo) gorsze warunki niż w hotelu i trochę (albo dużo) niższa cena. Pokoje głównie wieloosobowe, mniejsza ilość dwuosobowych, czasem brak jednoosobowych. W większości przypadków wspólna łazienka na cały korytarz. Można to znieść, jeśli hostel nie ma pełnego obłożenia, a Ty nie spieszysz się gdzieś z samego rana. W niektórych jest kuchnia, gdzie można przyrządzić sobie posiłek. Niektórzy bardzo sobie cenią spanie w towarzystwie nieznajomych i kontakty jakie się wtedy nawiązuje, ja mam doświadczenie tylko z dwuosobowymi pokojami hostelowymi, które i tak wspominam średnio. To opcja raczej dla osób młodszych i mogących dużo znieść w zamian za tani nocleg, ale to nie reguła.
 
Zawsze warto sprawdzić, co hostel oferuje w cenie noclegu – czasem dopłaca się za pościel i ręczniki, a czasami można gratis wypożyczyć jakiś sprzęt, np. plażowy lub dostać śniadanie w rodzaju kawa i tosty.

Serwisy z ofertami wyłącznie hosteli:

  • hostelworld.com (jest polska wersja strony),
  • hostelbookers.com (jest polska wersja strony),
  • hostelsclub.com (jest polska wersja strony
  • hostelz.com (brak polskiej wersji, ale za to zbiera oferty z trzech powyższych).
 
 

AIRBNB CZYLI PRYWATNE MIESZKANIA
(UWAGA – 100 ZŁ NA PIERWSZY NOCLEG!)

pokój z łóżkiem pokrytym kapą, obok stojąca lampa i okno częściowo przysłonięte zasłoną
Wynajmij prywatne mieszkanie/dom/pokój – istnieją serwisy, który gromadzą oferty od osób prywatnych. Proponowane przez nich noclegi często zapewniają większy komfort niż te w hotelu – bo w podobnej cenie możesz mieć całe mieszkanie/domek na wyłączność, z łazienką, kuchnią i całym niezbędnym sprzętem.  To jeden z moich ulubionych sposobów na tani nocleg.

AIRBNB.COM – to najpopularniejszy w Polsce serwis. Możesz sortować tam oferty wg różnych kryteriów, np. wybierać tylko całe mieszkania albo pokoje lub pokoje współdzielone. Przed wyborem danego miejsca przeczytaj opinie o właścicielu, możesz też, a nawet powinieneś zadać mu pytanie o dostępność noclegu w danym terminie – sama rezerwacja przez serwis nic nie znaczy, dopóki nie potwierdzi jej właściciel.
 
Jakie są ceny? W większości miejsc tańsze niż w hotelach (zwłaszcza jeśli rezerwuje się odpowiednio wcześnie). Airbnb pobiera kilka procent prowizji za rezerwację, ale ale – ma też program partnerski, dzięki któremu zyskujesz środki na noclegi już podczas rejestracji. Jeśli jeszcze nie masz tam konta – skorzystaj z mojego zaproszenia i załóż konto dokładnie przez ten link – AIRBNB – 100 ZŁ DLA CIEBIE. Dostaniesz 100 zł obniżki na pierwszy nocleg – kwota zostanie odjęta przy podsumowaniu płatności. Potem możesz sam zaprosić znajomych i kiedy dokonają swojej pierwszej rezerwacji, na Twoje konto w serwisie wpłyną środki, które będziesz mógł wykorzystać podczas kolejnych podróży. PS – nie ma przeszkody, żeby żona zapraszała do serwisu męża lub na odwrót – wtedy pieniądze zostają w rodzinie :)
 
Poza Airbnb na podobnej zasadzie działają wimdu.com i homeaway.com, ale z tego co słyszę, w Polsce mało kto jeszcze z nich korzysta.
 

AKADEMIKI I… KLASZTORY

Warto pamiętać, że w wakacje większość miejsc w akademikach jest do wynajęcia, więc jeśli wybierasz się do miasta z uczelnią wyższą, możesz sprawdzić tę opcję na mega tani nocleg, często tańszy niż w hostelu. Np. we Wrocławiu najtańsze miejsce w akademiku kosztowało w zeszłe wakacje 19,5 zł za noc (dla studenta) lub 37,5 zł (dla osoby pracującej). Przy rezerwacji (najczęściej jedyną możliwą jest telefoniczna) można nieraz otrzymać zniżkę za własną pościel lub śpiwór.
 
Również niektóre klasztory i działające przy nich domy pielgrzyma otwierają swoje drzwi dla turystów, proponując noclegi z wyżywieniem w cenach zbliżonych do hostelowych (nie wiem nic o warunkach). Tyle tylko, że czasami możemy dostać zastrzeżenie, że pokoje są… rozdzielnopłciowe ;) i że trzeba wrócić do nich np. przed 22. Ale każdy ma swój styl podróżowania i może komuś to odpowiada.
 
Do tej kategorii można jeszcze wpisać wszelkie schroniska młodzieżowe, które oferują prawdopodobnie najgorsze warunki z wszystkich powyżej – to np. spanie w szkołach podczas wakacji. Baza polskich schronisk znajduje się na stronie Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych. Te noclegi zwykle przeznaczone są dla zorganizowanych grup turystycznych, dla młodzieży szkolnej, studentów i nauczycieli/opiekunów grup.

 

CAMPING

Jeśli masz namiot i właśnie jest środek lata, śmiało możesz spróbować noclegu na campingu. Dzisiejsze campingi oferują już coraz lepsze udogodnienia, nie tylko zimną wodę, miejsca z kuchnią, prądem itp. Jakość starają się trzymać zwłaszcza międzynarodowe sieci campingów (np. Vacansolei). Szukać ich można w Google albo przez CAMPING.INFO – wyszukiwarkę campingów w całej Europie.

Można spróbować to ogarnąć jeszcze taniej – rozbić się poza campingiem, a myć np. na stacji benzynowej czy… w rzece, ale trzeba też sprawdzić jakie są przepisy dotyczące spania poza campingami w danym kraju. I uważać, czy aby na pewno nie znajdujemy się na terenie prywatnej posesji, bo inaczej tani nocleg zamieni się w interwencję policji ;)

 
 

CAMPER, CZYLI (NIE TAK) TANI NOCLEG W AUCIE

Jeśli wybierasz się w roadtrip, np. objazd Europy albo jakiegoś konkretnego państwa, możesz postawić na spanie w odpowiednio przygotowanym, wypożyczonym samochodzie. Campery występują w większych (grupowych) i mniejszych wersjach (dwuosobowy camper van). W każdym znajduje się stałe lub rozkładane miejsce do spania z tyłu, mini stolik, kran z czystą wodą, kuchenka turystyczna, bywają również akcesoria do jedzenia i gotowania i inne udogodnienia, w tym nawet wi-fi – wszystko zależy od firmy wypożyczającej.
 
Z tego co mi wiadomo, nie ma porównywarki wyłącznie camperów, więc szukając czegoś takiego trzeba ograniczyć się do pomocy wujka Google, wpisując hasła typu: wypożyczalnia kamperów‚ albo ‚camper booking‚ lub ‚camper rental i nazwa kraju, do którego się wybieramy. Cenowo wychodzi to czasem drożej niż hotele, chyba, że do samochodu zapakujesz większą grupkę osób i będziesz się żywił wyłącznie tym, co sam ugotujesz. Druga opcja kiedy to się opłaca – na Islandii, gdzie noclegi są cholernie drogie. 

 
 

ZA DARMO – COUCHSURFING I HOME SWAP

dziewczyna na kanapie korzysta z laptopa
 
Couchsurfing, czyli gościnne waletowanie na cudzej kanapie to pomysł nawet dla podróżujących zupełnie bez pieniędzy. To już nie jest tani nocleg – to zupełnie darmowy nocleg, bo taka jest idea couchsurfingu.
 
Couchsurfing jest zdecydowanie opcją dla odważnych, otwartych i komunikatywnych ludzi – nigdy nie wiadomo, na kogo się trafi. Gospodarze i goście w serwisach wystawiają sobie opinie, ale zawsze ktoś może mieć chwilowy odpał, albo… wcale Cię nie przyjąć lub przed czasem wyprosić z mieszkania. Generalnie wszystko bazuje na wzajemnym zaufaniu. Ważne – żeby mieć zweryfikowane konto (i tym samym zwiększyć szansę, że ktoś przyjmie Cię na nocleg), musisz wnieść jednorazową opłatę. Serwisy z ofertami couchsurfingu:
 
  • couchsurfing.org,
  • hospitalityclub.org,
  • globalfreeloaders.com.

Druga opcja to home swap, czyli zamiana domami (a czasami i partnerami, jak to pokazał jeden z amerykańskich filmów). Ktoś przyjeżdża na wakacje do Twojego domu, a Ty jedziesz do niego. Jedyny problem – musicie zgrać się urlopami, ale zawsze można spróbować dogadać się wcześniej. Strony, które ułatwiają kontakt między zainteresowanymi:

  • homeforswap.com,
  • homeexchange.com,
  • homeforexchange.com.
 
 
 

DLA ZDESPEROWANYCH – NOC NA LOTNISKU

Nie polecam tego jako patent na całe wakacje, tylko na sytuacje awaryjne – czasem zdarzają się loty z przesiadkami trwającymi po kilkanaście godzin, np. trafiasz na lotnisko o 23, następny samolot masz dopiero o 8 rano i jesteś spłukany… Wtedy warto sprawdzić, czy na danym lotnisku możliwe jest przespanie się w tych trudnych, ale nadal lepszych niż ławka w parku, warunkach.
 
Zwykłe małe lotniska czynne są maksymalnie do północy lub pierwszej, a potem zamykane. Na niektórych też każda przysypiająca osoba jest budzona przez strażników i może zostać wyrzucona (tak jest np. w Reykjaviku). Ale na innych ludzie śpią regularnie – zwłaszcza przy np. automatach do kawy (bo ciepłe…) albo gniazdkach (bo można naładować telefon). To się nazywa tani nocleg! Informacje o tym, na których lotniskach można bez obaw się przespać, znajdują się na stronie (angielskojęzycznej) SLEEPINGAIRPORTS.NET. Nadal jednak nie polecam tej opcji, jeśli jesteś w podróży sam i masz wiele bagaży.
 
 

HOTELOWE LAST MINUTE

To serwisy, których działalność opiera się głownie na promocjach albo niespodziankach. Jeśli masz zaplanowany wyjazd w określone miejsce i wybrany konkretny termin, raczej z nich nie skorzystasz. Co innego, jeśli jesteś spontaniczny i wyjazd uzależniasz właśnie od tego, czy znajdziesz tani nocleg i lot GDZIEKOLWIEK, albo już jesteś w danym miejscu i szukasz czegoś na DZISIEJSZĄ noc:
 
  • HRS DEALS – To coś w rodzaju groupona, ale wyłącznie z ofertami noclegów w różnych atrakcyjnych turystycznie miastach. Oferty często się zmieniają i trwają po kilka dni.
  • HOTELTONIGHT.COM – działa i jako strona i aplikacja mobilna. Umożliwia rezerwację hotelu last-minute, a dokładnie tylko w dniu przyjazdu, działa jako aplikacja mobilna.
  • SUPRICE-HOTEL.COM – rezerwacja – niespodzianka czyli blind booking. Niektóre z lepszych, renomowanych hoteli wyprzedają w taki sposób wolne ostatnie miejsca. Rezerwując  wybierasz miasto, okolicę, dostajesz informacje o cenie i opiniach danego hotelu, ale bez jego nazwy – tą otrzymujesz dopiero po formalnym dokonaniu rezerwacji. W taki sposób niektórzy przeżywają przyjemne zaskoczenie, dowiadując się, że zarezerwowali np. czterogwiazdkowy hotel w Krakowie  w samym centrum, za około połowę standardowej ceny. Hotele decydują się na takie tajne wyprzedaże, by nie ucierpiała ich renoma – żaden nie chce rozgłaszać, że sprzedaje pokoje w tak niskich cenach.
  • ROOMTRAVELER.COM – serwis, w którym można odkupić od kogoś rezerwację, czyli również musimy dostosować się do miejsca i daty, w zamian mamy cenę tańszą niż w jakimkolwiek portalu. Warto zapamiętać ten adres również w razie gdybyś kiedykolwiek znalazł się po drugiej stronie – tzn. nie mógł dotrzeć na miejsce noclegu, a  jego darmowe odwołanie byłoby już niemożliwe. W takiej sytuacji lepiej odsprzedać go taniej i zmienić dane rezerwacji, niż stracić wszystkie pieniądze. Serwis możesz też polecać znajomym – za każdą rezerwację dokonaną przez nich otrzymasz środki do wykorzystania na swoje noclegi.
 
 
 

PROMOCJE NA HOTELE I NOCLEGI – gdzie szukać?

 
dłonie trzymające mapę
– Czasem w sieci pojawiają się kody rabatowe do poszczególnych serwisów rezerwacyjnych (zwłaszcza tych zagranicznych). Znajdziesz je wpisując w Google nazwę serwisu i hasło coupon, voucher, czy promo code;
 
– Czasami też pojawiają się zniżki wyłącznie dla rezerwacji przez aplikację mobilną danego serwisu;

– Jeśli już znalazłeś fajną cenę do wybranego przez siebie hotelu, zajrzyj na jego własną stronę internetową – niekiedy można znaleźć tam nigdzie indziej nie publikowane zniżki i promocje, które opłacają się bardziej, niż przy rezerwacji z portalu;

– Jeśli co jakiś czas korzystasz z hoteli sieci Accor Hotels (czyli m.in. Sofitel, Novotel, Mercure, Ibis, Orbis) albo IHG (np. Holiday Inn, Intercontinental), możesz zbierać punkty na karcie członkowskiej i zyskiwać za nie różne przywileje. Te dwie sieci mają chyba najkorzystniejsze oferty lojalnościowe a IHG co jakiś czas startuje ze specjalnym programem, w którym należy wykonywać określone zadania (np. nocleg w danej marce hotelu, albo nocleg w weekend), za które otrzymuje się duże ilości punktów, które później starczają na opłacenie nawet kilkunastu darmowych noclegów. Reasumując, lojalność popłaca.

– Jeśli nie możesz znaleźć żadnej aktywnej promocji na najbliższy wyjazd, możesz chociaż spróbować odzyskać część pieniędzy, które zapłacisz za nocleg. Coraz popularniejsze są serwisy typu cashback, które pozwalają zbierać środki za zakupy w różnych sklepach i serwisach internetowych. Jeśli dotąd nie korzystałeś z Refunder, zarejestruj się przez ten link – 10 zł dla Ciebie w Refunder – dostaniesz na dobry początek dychę, a wypłata jest możliwa po uzbieraniu 45 zł. To działa, sama wypłacałam już zebrane środki dwa razy. Od razu możesz przejść do kategorii Podróże na stronie Refundera, zobaczysz tam stawki zwrotów: 

– 3,7% za rezerwację w Booking.com, 
– 4,9 % za rezerwację w sieci hoteli Accorhotels, 
– 3,2% za rezerwację przez Hotels.com, itd.

ZANIM PRZYJEDZIESZ DO HOTELU – GARŚĆ WSKAZÓWEK

– Warto sprawdzić czy do ceny nie są doliczane podatki miejskie, dodatki klimatyczne, czy inne opłaty, które mogą podnieść ją nawet o kilkadziesiąt złotych, zmieniając atrakcyjność danej oferty w porównaniu do innych;
 
– Jeśli zapłaciłeś za rezerwację góry (pobrano Ci pieniądze z konta) lub wpłaciłeś zaliczkę, wydrukuj potwierdzenie rezerwacji i wpłaty – przezorny zawsze ubezpieczony, lepiej mieć taki dowód, zwłaszcza gdy wyjeżdżasz gdzieś za granicę, błędy programach hotelowych się zdarzają;
 
– Nie bój się prosić o zmianę pokoju jeśli coś Ci nie odpowiada, zauważysz jakąś awarię, albo łóżka mają nie taki rozkład, jaki sobie życzyłeś, nawet jeśli to tani nocleg. Hotel czasem wręcz będzie Ci się starał wynagrodzić takie pomyłki/wpadki;
 
– W większości hoteli doba hotelowa zaczyna się między 12 a 15, a kończy między 10 a 12, ale często da się poprosić o darmowe wcześniejsze zameldowanie lub późniejsze wymeldowanie (oczywiście o np. godzinę a nie pół dnia, ale rano po imprezie te dodatkowe 60 minut robi różnicę, zdecydowanie);
 
– Jeśli przyjedziesz przed godziną zameldowania, np. rano, a masz ze sobą ciężki bagaż, zawsze możesz poprosić o możliwość jego przechowania. W większości przypadków hotele oferują to za darmo. Podobnie możesz zrobić po wymeldowaniu;
 
– Dowiedz się wcześniej czy „darmowy internet w cenie” to Wi-Fi czy kabel (nawet jeśli kabla nie weźmiesz, mogą go mieć na recepcji). Czasem okazuje się też, że zasięg jest tylko przy recepcji albo gdzieś w kącie korytarza – jeśli zamierzasz pracować na laptopie w pokoju, to może poważnie zmniejszyć atrakcyjność danego miejsca, nawet mimo jego niskiej ceny.
 
 
 

***

Jeśli znasz jeszcze jakiś ciekawy patent na tani nocleg, daj znać w komentarzach.
A jeśli skorzystasz z tego poradnika lub uznasz go za przydatny, śmiało przekaż go dalej :)
 

48
Dodaj komentarz

avatar
27 Comment threads
21 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
26 Comment authors
Kasia NowakJoaskaCristoon092adelaj40Marek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kasia Nowak
Gość
Kasia Nowak

Super wpis, a wskazówki mega pomocne ! :)
_______________________
hotelowe systemu rezerwacyjne – http://www.intelihotel.pl/

Joaska
Gość
Joaska

Dobrze opracowany tekst, wszystko wyjaśnione :)
Ja osobiście jestem zwolenniczką wynajmowania mieszkań na doby, a jakby ktoś się wybierał do Poznania to w szczególności :D

tanie noclegi poznań moze zaoferować każdemu, tylko trzeba umieć szukac, ale tego chyba tłumaczyć nie trzeba ;)

Pozdr, Joasia

Cristoon092
Gość
Cristoon092

Ciekawy poradnik, osobiście uważam, że najlepiej kierować opiniami w internecie oraz dobrze jest stawiać na lokalne firmy :) Chociaż jak jest to impreza typu wesele czy bankiet nocleg zwykle jest w tym samym miejscu :)
Pozdrawiam

__________
http://usniezkow.pl/

adelaj40
Gość
adelaj40

Przyznam się szczerze, że osobiście korzystam tylko z większych portali – nie mam jakoś zaufania do mniejszych, ani małych hotelików. Często jest tak, że Ci mniejsi na rynku gracze nie zaaktualizują oferty, albo po przyjeżdzie okaże się, że coś nie gra, różni się. Dlatego wolę zweryfikowane, polecone oferty :)
___________________
http://www.kopieniec.pl/

Marek
Gość
Marek

Sporo podróżuje i korzystam z różnych stron internetowych, które polecają tanie zakwaterowanie. Wiadomo im taniej zapłacę tym szybciej pojadę na kolejną wycieczkę. Niedawno znalazłem stronę sprzedajemylokalnie.pl można tutaj trafić na ciekawe okazję.

Monika Pastuszka
Gość
Monika Pastuszka

Mam kod na 75 zł dla początkujących w Hotel Tonight: MOPASTUSZKA
Polecam :)

Grzegorz Pietrzak
Gość
Grzegorz Pietrzak

Dodałbym to i tamto o grouponach, można z nimi czasem zaszaleć :) Napisałem ostatnio podobny poradnik na http://goryiludzie.pl/poradnik/noclegi, zapraszam do porównania przemyśleń.

Alicja Wiśniewska
Gość
Alicja Wiśniewska

Super post, udostepnie go na moim profilu na FB. Ale Booking.com sam w sobie nie jest najtanszy. Dobrym pomysłem jest tez wyszukanie hotelu i sprawdzenie cen na ich wlasnej strone internetowej. Czesto wychodzi taniej.

trackback

[…] natomiast macie już dojazd, polecam jeszcze mój obszerny poradnik jak szukać tanich noclegów na podróż. Sprawdzi się też i w […]

trackback

[…] akademiki, klasztory, kampery i couchsurfing, opisała dla Ciebie niezawodna Asia. Z takim przewodnikiem po bazie noclegowej, ustawisz się we Włoszech co najmniej na miesiąc! I wcale nie góry […]

Patryk Wajs
Gość
Patryk Wajs

Bardzo ciekawy tekst w sam raz dla ludzi, którzy chcąc poszukać noclegów w rozsądnej cenie.

Wiola Starczewska
Gość

hej, hej, hej, pracowałam w hotelu i jednym z moich zajęć na weekendowej zmianie popołudniowej było ładowanie zmywarki szklankami i filiżankami właśnie. A jeśli hotel nie ma kasy, żeby zatrudnić taką zmywarkę, to dają plastikowe kubeczki i już:)

Króliczek Doświadczalny
Gość

No niestety nie każdy hotel ma takie dobre zwyczaje :)

Turystyczne Myślenie
Gość

Bardzo ciekawy i profesjonalny post. Myślę, że zebrałaś wszystko co trzeba wiedzieć o szukaniu korzystnych cenowo noclegów. Gratulacje!
To moja branża (też piszę bloga turystycznego, ale dopiero zaczynam i narazie najwięcej planuję pisać o moich włoskich przygodach), więc tym bardziej doceniam! Pozdrawiam ciepło!

Anna Łuka
Gość

Kocham Cię za ten post! Właśnie tego potrzebowałam :)

Króliczek Doświadczalny
Gość

No to idealnie trafiłam z momentem – cieszę się :)

Sayaka
Gość
Sayaka

Świetne porady! Dodam do zakładek, przydadzą się kiedy będę planować podróż :)

Michał
Gość

Dobrze wiedzieć o takich rzeczach, jak np. te szklanki. Dzięki!

Króliczek Doświadczalny
Gość

Tych hotelowych sekretów jest dużo więcej, ale ten mnie jakoś najbardziej obrzydził, generalnie nie wszystko co wygląda w hotelu na czyste, takie jest.

Optymistyczna
Gość

Porządnie napisany post. Super! Od siebie dodam coś odnośnie szklanek. Będąc w hotelu/pensjonacie itp. szukam jakiegoś sklepu i pierwsze co robię, to kupuję ściereczki i płyn do naczyń. To już weszło mi w nawyk, nie chciałabym pić ze szklanki wycieranej jakąś szmatą…

Pozdrawiam!

Króliczek Doświadczalny
Gość

A słyszałaś coś o tym wcześniej, czy robiłaś tak po prostu profilaktycznie?

Optymistyczna
Gość

Po porstu czasami nie wyglądały za czysto. I oczywiście robię to też profilaktycznie ;).

Iwona
Gość
Iwona

Bardzo przydatne porady. Aaaa niech lecą dalej :)

Króliczek Doświadczalny
Gość

Dzięki :)

Maja Sieńkowska
Gość
Maja Sieńkowska

Ja za każdym razem korzystam z airbnb. Wybieram takie oferty, gdzie jest dużo opinii i czytam je dokładnie. Zawsze było przemiło, niezależnie od kraju. Wielu z moich znajomych korzysta z tej opcji. Raz tylko koledze zdarzyło się, że nie mógł się skontaktować z hostem, ale airbnb szybko zainterweniowało i wszystko było ok. Tam jest tak, że host dostaje kasę za nocleg dopiero po pierwszym dniu naszego pobytu, więc to też w jakiś sposób motywuje do dobrego przywitania.
Na airbnb można ustawić sobie cenę suwakiem, więc jakaś opcja sortowania to jest :)

Króliczek Doświadczalny
Gość

Tak, dobrze że jest ta opcja płatności dopiero po zameldowaniu, gdyby nie to, pewnie dużo łatwiej byłoby tam o przekręty.

ecattiem
Gość
ecattiem

Króliczek jak zawsze merytorycznie i wyczerpująco! Ja zawsze korzystam z Bookinga, jeszcze nigdy się nie przejechałam. Raz co prawda dostałam inny pokój niż zamawiałam, ale okazało się, że tylko na jedną noc (dwójkę zamiast jedynki, więc jeszcze na tym zyskałam :D) i jeszcze mnie za to bardzo przepraszali. Na lotnisku zdarzyło mi się drzemać w… Warszawie (bo przez spóźniony samolot z Londynu nie zdążyłam na pociąg do domu) – nikt nie budził, nikt nie przeszkadzał. Rewelacyjne warunki do spania (pod ruchomymi schodami, na czymś w rodzaju sztucznej trawy) są w Tbilisi, tam większość samolotów odlatuje w nocy, a ostatni autobus… Czytaj więcej »

Króliczek Doświadczalny
Gość

Dziękuję :)

Dobrze wiedzieć o Tbilisi w razie czego, na razie jeszcze nie zdarzyła mi się taka sytuacja ale pewnie wszystko przede mną i kiedyś przyjdzie się przespać na lotnisku. Jak na razie najbardziej hardkorowo spałam na ławce koło plaży w Barcelonie, ale jednocześnie ktoś obok czuwał, więc nie było aż tak strasznie ;)

Karola Franieczek | Życie Me
Gość

Chyba wyczerpałaś temat :) Nocowałam w różnych miejscach – namiot, schronisk, hostele, hotele.Większość stron, które podałaś przeglądam bardzo często. Niektórzy mówią, że robię to już dla sportu. :D Można sporo ugrać na takich ofertach.

Króliczek Doświadczalny
Gość

Fajny to sport, nie pozwala wyjść z wprawy :D

Dorota
Gość

Dobrze wiedzieć , dzięki za informacje :))

Agata Smaruje
Gość

ja mogę dodać tylko tyle, że rozmawiałam kiedyś z człowiekiem, który pracuje w Booking.com, i on mi mówił, że hotele mają podpisane umowy z serwisem, w których jest jasno powiedziane, że dany hotel nie ma prawa sprzedawać noclegu na innej platformie taniej niż u nich.

Króliczek Doświadczalny
Gość

I to wiele wyjaśnia, cenna informacja, dzięki!

Niewyparzona Pudernica
Gość
Niewyparzona Pudernica

Kiedyś sporo włóczyłam się po Polsce. Zdarzyło mi się spać w samochodzie, czy w dziwnych miejscach. Kiedyś rozstawiliśmy namiot nad jeziorem w cieniu…szkoda, że nikt nie wpadł na to, że rano słońce będzie z drugiej strony. O 5 obudziła nas spiekota i mrówki w dupie. Raz wynajęliśmy na spontanie ostatni pokój nad innym jeziorem. Nic nigdzie nie było wolnego. Wszystko git, tylko, że był to prywatny dom i Pani grzała wodę paląc w piecu, komin przechodził przez nas pokój. Temperatura (nocą) na zewnątrz ze 30 stopni, w pokoju ze 40 :D Raz spałam w wagonach pociągowych, przerobionych na „domki” letniskowe,… Czytaj więcej »

Króliczek Doświadczalny
Gość

Opowieści Pudernicy, odcinek 3456778 – pamiętniki z wakacji :D

A ja Ci powiem że jeszcze dotąd nie miałam okazji być na all inclusive. Muszę kiedyś spróbować, podobno to dobry sposób na podtuczenie się :)

Niewyparzona Pudernica
Gość
Niewyparzona Pudernica

Tak, wiem, że pierdolę jak potłuczona. Z tego powodu rozpoczęłam blogowanie, ale jak widać nie mogę się nadal opanować :D Ja nawet lubię, bo o nic nie muszę się martwić, a jak wspomniałam na miejscu staram się znaleźć „miejscowych” Polaków. Fb jest pomocny i znajomi znajomych. Np za 20 Euro objechałam połowę Krety także polecam. Przy all inclusive hotel robi wcześniejsze śniadanie na prośbę, a i późną kolację, kanapki na drogę, jest luz oby się dogadać. A najeść to się możnaaaa, sprawdziłam na sobie :D Jeszcze jak trafisz na hotel z dobrym żarciem to oh ah kurwa wyszedł mi odcinek… Czytaj więcej »

that Alexa
Gość

Couch surfing może się wydawać ryzykowny na pierwszy rzut oka, ale warto spróbować. Ja już tak nocowałam kilka razy i nie dość, że jest to darmowa opcja więc oszczędzimy hajs i będzie np. na rozrywki, to jeszcze można spotkać naprawdę interesujących ludzi :) Warto po prostu patrzeć na opinie na stronie CF i być ostrożnym, ale większość osób to życzliwi i pomocni ludzie, którzy nie tylko ugoszczą, ale też pokażą atrakcje miasta i spędzą z Tobą czas. Fajna inicjatywa :) A tak w ogóle to super wpis, wiele przydatnych wskazówek :D Airbnb kocham… Mają tam takie apartamenty, że szczęka opada.… Czytaj więcej »

Króliczek Doświadczalny
Gość

Ale i tak w wielu miastach Airbnb jest tańsze niż hotele. Patrzę np na Twoje Oslo i choć loty są często po kilkanaście złotych, to ta cała oszczędność znika, kiedy przychodzi czas na rezerwację hotelu. Jak się tam kiedyś w końcu wybiorę, to chyba właśnie na Airbnb.

that Alexa
Gość

No w porównaniu do hoteli to na pewno wychodzi taniej :) Ja podróżując po Norwegii właśnie wybierałam couchsurfing, bo nawet Airbnb było drogie… Albo właśnie bardzo daleko od centrum, a komunikacja miejska też koszmarnie droga. Ale to już zależy, jakie się ma fundusze. Ja podróżowałam na totalnego biedaka więc musiałam na wszystkim ciąć koszty :)
Jeżeli będziesz w Oslo, daj znać, zrobimy sobie „spotkanie blogerskie” haha :)

Króliczek Doświadczalny
Gość

W tym roku już pewnie mi się nie uda, ale mam nadzieję że może w kolejnym wreszcie się wybiorę i jeszcze tam będziesz :)

that Alexa
Gość

Do maja 2016 jestem na 100%, a co potem to już zobaczymy :)

Blue Kangaroo - BLOG STUDENCKI
Gość

Nie wiem czy by się dało coś jeszcze do tego dodać. Zabawne, bo akurat szukam jakiegoś hostelu na Majorce, ale tam dość drogo, więc raczej zostanie mi couchsurfing. Spanie na lotnisku? Polecam, polecam. ;d W Paryżu miałam okazję poobserwować przez jedną noc obsługę bawiącą się przy sprzątaniu. :)

Maja Sieńkowska
Gość
Maja Sieńkowska

Ania, a jedziesz sama, czy z kimś? Bo jeśli z kimś, to może się bardzo opłacać airbnb. Masz wygodnie, bo mieszkanie dla siebie, dobry komfort. Ja byłam w tamtym roku z chłopakiem i wyszło nam po 60zł za noc. Nawet jak jedziesz sama, to są opcje wynajęcia pokoju, a nie mieszkania, ceny niższe niż w hostelach i znaczenie wygodniej.

Blue Kangaroo - BLOG STUDENCKI
Gość

Znalazłam już hotel po 35zł za osobę. Jedziemy w 4. :)

Maja Sieńkowska
Gość
Maja Sieńkowska

Wow! To czadowa cena! :) Szalonego pobytu życzę :)

Blue Kangaroo - BLOG STUDENCKI
Gość

Dziękuję! Teraz odpisali mi też z couchsurfingu, więc chyba wolę spać za free ;d

Króliczek Doświadczalny
Gość

Czyli to jest powód tej ekscytacji? :) Super! Kiedy jedziesz?

PS – Ja właśnie jestem w drodze do Wilna, na pewno będę zwracać uwagę na balkony po Twoim poście :D

Modest Vagabond
Gość

Akurat teraz nie jestem na etapie planowania wakacji ale na pewno będę tutaj wracać w potrzebie bo ten post to kopalnia wiedzy o szukania noclegów!