[Ok, może nie milion pięćset, ale wystarczająco dużo, byś znalazł tu coś dla siebie.] 

Styczeń (a dokładniej jego druga połowa) miał być dla mnie miesiącem walki ze stresem. I jakby na życzenie, powodów nie brakowało i stale pojawiały się nowe. Mam coraz lepszą świadomość swojego ciała, więc czasem aż za bardzo zdaję sobie sprawę ze skutków stresu, zwłaszcza tego długotrwałego. Po prostu czuję, że w brzuchu albo w barkach gromadzi mi się napięcie, które nie znika nawet po dobrym śnie. Czasem trzeba więc jakichś mocniejszych czarów, by je przegonić. Jakich konkretnie?

Oto kilka moich osobistych hitów, a za nimi lista propozycji opartych na najczęstszych źródłach stresu i złego nastroju. Może jest wśród nich jakaś, która szczególnie do Ciebie przemówi i stanie się Twoim ulubionym sposobem na rozluźnienie?


Nagrania ASMR


To mój antystresowy hit od kilku lat. Czym jest AMSR pisałam tutaj. Najczęściej słucham nagrań z gatunku virtual spa albo personal attention. Może to śmieszne, ale odpływam, kiedy ktoś się nade mną pochyla się i mówi łagodnym, przytłumionym głosem albo szeptem. Nawet jeśli ten ktoś jest po drugiej stronie ekranu. Z tego samego powodu, u fryzjera muszę się kontrolować, żeby nie wyglądać na za bardzo rozmarzoną ;)


Kojąca playlista


kojąca playlista sposoby na stres
Te słuchawki możecie kupić z 15% zniżką na stronie Sudio Sweden podając kod KROLICZEK.DOSWIADCZALNY15 :)

Słuchanie trance’u porzuciłam parę lat temu, rozczarowana zmianami, ku jakim zmierzał ten gatunek. Teraz jednak co jakiś czas wracam do staroci i odkrywam nieznane nagrania sprzed lat (jak na przykład to – cudo!). Trance jak żaden inny kradnie całą uwagę i przenosi do zupełnie innego świata. Totalnie bezstresowego, marzycielskiego świata. Nie lubisz takiej muzyki? Sprawdź playlistę opracowaną przez naukowców, którą polecałam na Facebooku. 


Ruch, jeszcze więcej ruchu!


W końcówce stycznia zmobilizowałam się do większej niż zazwyczaj aktywności i przypomniałam sobie, jak otrzeźwiająco na wszystkie smutki i stresy działa wysiłek fizyczny. Łączę go z ulubioną, energetyczną playlistą i w momencie, kiedy nie mogę już ruszać żadną kończyną, padam na podłogę i daję się zalać falom euforii.

Wiem, że w trudnych chwilach nie jest łatwo zabrać się za ćwiczenia, ale najczęściej wystarczy tylko zacząć (albo opłacić z góry karnet i być sknerą). Może przekona Cię to, że po 20 – 30 minutach treningu w Twoim ciele wytwarza się solidna porcja serotoniny i norepinefryny [1], a te są składnikami wielu leków antydepresyjnych. Albo to, że jedynym sensownym momentem, kiedy można sobie pozwolić na jedzenie słodyczy, jest właśnie czas po treningu, kiedy metabolizm działa jak nakręcony. 


Postawa ciała


postawa ciała - sposoby na stres


Kiedy się martwię i przygniatają mnie stresy, często łapię się na tym, że zwijam się w kłębek. To znaczy wtulam się w kąt kanapy, podwijam kolana pod brodę i zamieniam w kulkę nieszczęść schowaną pod kocem. Wydawać by się mogło, że to odruch, który przyniesie ukojenie. Nic bardziej mylnego!

To, jaką postawę przyjmujemy, wpływa na to, jakie hormony dochodzą w nas do głosu i jak się w efekcie czujemy. Skulona pozycja zwiększa wydzielanie kortyzolu, hormonu stresu, natomiast otwarta, zajmująca więcej przestrzeni pozycja, wpływa na zwiększone wydzielanie testosteronu. Pierwsza tylko potęguje uczucie bezradności i przygniecenia problemami, druga – ułatwia stawienie im czoła, sprawia, że czujemy się gotowi do działania [2]. Dlatego ostatnio bardzo zwracam uwagę na to jak siedzę i stoję. I jeśli zdarzy mi się zwinąć w kulkę, to szybko to koryguję, a potem rozciągam się jak na zdjęciu, żeby ciało zapomniało o poprzedniej pozycji. I Tobie też to polecam!


Aromaterapia


Nawet jeśli nie wierzysz w działanie olejków eterycznych na nastrój, spróbuj w ciągu dnia odpalić kominek do aromaterapii z kilkoma kroplami olejku pomarańczowego lub cytrynowego (poprawiają humor). Wieczorem jest najlepsza pora na zapach lawendy (relaksuje i odpręża). Nawet jeśli nie zredukuje to Twojego stresu (w co wątpię), to chociaż przegoni Ci z domu mole ;) i będzie lepszą alternatywą dla świeczek zapachowych zawierających często szkodliwe związki.

Wyżej wymienione olejki zostały przetestowane przeze mnie, ale specjaliści twierdzą, że na stres krótkotrwały dobrze działa też olejek sandałowy i z bergamotki, a na przewlekły – olejki z geranium, wetiwery, rumiankowy, ylang ylang i różany.


Myślodsiewnia


zapisywanie myśli - sposoby na stres


W stresie mam tendencję do gubienia się w swoich myślach. Jeśli nic z tym nie zrobię, czuję się zablokowana na tyle, że trudno mi podjąć najprostsze decyzje. Na szczęście 2 proste narzędzia – długopis i zeszyt – pomagają wydostać się z tego stanu. Czasem wystarczy zapisanie strumienia luźnych skojarzeń, czasem przedstawienie czegoś na mapie myśli, stworzenie jakiejś listy, porównanie liczby za i przeciw…

Jeśli też kiedyś nie mogłeś zasnąć dlatego, że po głowie kłębiło Ci się wszystko, co masz do zrobienia jutro, co chciałbyś komuś powiedzieć, czy zmienić w swoim życiu, spróbuj po prostu o tym napisać. Nie musi to od razu przybierać formy pamiętnika, nie musisz też zostawiać tych kartek dla potomności. Kiedy już nie będą potrzebne, wystarczy je spalić.


Plan B


Jednym ze znaczących kroków wpływających na zmniejszenie mojego stresu i ilości zmartwień było opracowanie życiowego planu B, do którego co jakiś czas dodaję kolejne pomysły i usprawnienia. To podejście inspirowane po części zasadami wyznawanymi przez preppersów

Stresujesz się możliwością utraty pracy, tym co będzie po zakończeniu związku? Zacznij się rozsądnie przygotowywać na te ewentualności już teraz. Świadomość posiadania oszczędności, zapasów, a czasem wiedzy, co robić, znacznie zmniejsza poziom stresu.


Zwierzanie


Nie jestem typem osoby, która dzieli się wszystkim z innymi. Częściej słucham niż mówię, a żeby się przed kimś otworzyć, potrzebuję długiego oswajania, jak Lis z Małego Księcia. Na ogół żyje mi się z tym dobrze, ale… no właśnie, ale. Są rzeczy, które trudno się dźwiga samemu. W pewnym momencie odpuściłam przekonanie, że przyznanie się komuś do niektórych myśli czy uczuć będzie porażką. Jedynym, co czułam po wypowiedzeniu ich na głos/napisaniu w wiadomości, była ogromna, fizyczna wręcz ulga.

Czy masz kogoś, komu możesz się zwierzyć? To dbaj o tę osobę, bo jest skarbem. Jeśli nie, spróbuj napisać o swoim problemie, trosce, choćby anonimowo w sieci.


Rezygnacja, odpuszczanie


rezygnacja odpuszczanie - sposoby na stres


Czasami stres spowodowany jest tym, że bierzemy na siebie za dużo obowiązków. Albo że tracimy całkowicie motywację i chęć do wykonywania niektórych z nich. I mnie to dopadło, dlatego w styczniu zdecydowałam się zakończyć współpracę z jednym ze zleceniodawców. Chociaż od ponad 2 lat miałam dzięki niemu regularne wpływy wpłacane bez opóźnień (dla freelancera to nie takie oczywiste), to jednak realizacja każdego kolejnego zlecenia coraz bardziej mi ciążyła (ze względu na temat, formę, parę innych rzeczy). Ta decyzja zrobiła miejsce na coś, nad czym będę pracować z większym przekonaniem.

Czy jest w Twoim życiu coś, o czym myślisz z coraz większą niechęcią? Zastanów się, czy nie dałoby się tego pozbyć, delegować do wykonania komuś innemu, albo podzielić się tym zadaniem np. z domownikami.


Rozpoznanie


Ten punkt powinien być właściwie pierwszym i kluczowym, bo bez niego pozostałe są jak naszywanie kolejnych łatek na dziury, zamiast wymiany całego prującego się materiału.

Czy zastanawiałeś się, jaki jest wspólny mianownik dla większości przeżywanych przez Ciebie stresów? Może to niedokładność, przez którą ciągle musisz coś poprawiać i ponosisz różne straty? Może wieczne odkładanie rzeczy na później, na czym tracą i Twoje relacje, i finanse? A może miejsce zamieszkania, przez które tracisz okazję na uczestnictwo w różnych wydarzeniach, stykasz się na co dzień z nieprzyjaznymi ludźmi, jesteś narażony na zanieczyszczenia środowiska?

O tym, co u mnie okazało się takim kluczowym stresorem, napiszę… może już jak się go pozbędę, co trochę potrwa.
A póki co – pracuję nad tym!


To tyle z moich praktykowanych w styczniu metod. Dla formalności dodam, że żadna z nich nie powoduje, że stres znika na zawsze. On będzie wracał, dlatego te czynności (i postawy) powinny stać się częścią rutyny. Jeśli to dla Ciebie wciąż za mało, poniżej znajdziesz listę 50 sposobów na zmniejszenie stresu, albo na zmniejszenie ryzyka jego wystąpienie.


 

50 sposobów na stres: 

 


  1. Przygotowuj się do następnego dnia już wieczorem.
  2. Wstawaj 15 minut wcześniej niż zwykle.
  3. Nie polegaj tylko na pamięci – zapisuj na papierze, w telefonie.
  4. Umawiaj się na spotkania i wizyty odpowiednio wcześnie.
  5. Wychodź/wyjeżdżaj z domu 15 minut wcześniej.
  6. Nie traktuj terminów i czasu zbyt optymistycznie (dodawaj zapas na wykonanie różnych czynności).
  7. Planuj odpoczynek.
  8. Ustal swoje priorytety.
  9. Częściej mów nie.
  10. Nie obawiaj się prosić o pomoc i wsparcie.
  11. Unikaj narzekających, negatywnych ludzi.
  12. Uśmiechaj się, choćby na siłę.
  13. Zrób codziennie coś miłego dla kogoś innego.
  14. Zrób codziennie coś miłego tylko dla siebie.
  15. Nie mów, nie myśl o sobie źle (koryguj te myśli, kiedy się na nich łapiesz).
  16. Zapisuj codziennie rzeczy, za które możesz być wdzięczny i z których jesteś dumny.
  17. Głaskaj zwierzaki.
  18. Weź kąpiel ze wszystkimi dodatkami, które lubisz.
  19. Obejrzyj odcinek śmiesznego lub wciągającego serialu w języku, którego się uczysz.
  20. Przeczytaj coś krzepiącego i budującego.
  21. Unikaj serwisów z wiadomościami i plotkami.
  22. Unikaj porównań z innymi w social mediach.
  23. Zrób kopię najważniejszych dokumentów.
  24. Ustal stałe miejsce dla rzeczy, których zawsze szukasz.
  25. Napraw te rzeczy, które od dawna czekają na naprawienie.
  26. Przytulaj innych i dawaj się przytulać.
  27. Oddychaj powoli, brzuchem.
  28. Kup sobie kwiatka.
  29. Zbuduj ptakom karmnik albo powieś im słoninę na drzewie.
  30. Zrób pierwszy krok, by pozbyć się złego nawyku.
  31. Unikaj ciasnych, niewygodnych ubrań.
  32. Pozbądź się zbędnych rzeczy z szafy i z życia.
  33. Pójdź gdzieś, gdzie widać księżyc i gwiazdy.
  34. Dbaj o tych, którzy dbają o Ciebie.
  35. Poszukaj ludzi, którzy Cię zrozumieją.
  36. Mów innym, co w nich lubisz.
  37. Wysypiaj się dobrze.
  38. Rozbijaj duże zadania na mniejsze porcje.
  39. Codziennie wychodź na spacer.
  40. Zrób coś, na co wcześniej nie miałeś odwagi.
  41. Spróbuj czegoś nowego.
  42. Pamiętaj, że zawsze jest jakieś wyjście.
  43. Miej ze sobą zawsze źródło ulubionej muzyki lub coś do czytania.
  44. Pomyśl, co możesz zrobić, by uprościć swoje życie.
  45. Podaruj sobie masaż albo poproś kogoś o niego.
  46. Wykorzystuj każdą okazję, by złapać trochę słońca.
  47. Wyciągaj wnioski, nie zadręczaj się.
  48. Szanuj limity swojego ciała.
  49. Nie rób kilku rzeczy naraz, skup się na jednej.
  50. Zrób swoją listę miejsc, rzeczy, czynności, które sprawiają, że czujesz się dobrze.

  51.  …I podziel się ze mną swoim najlepszym patentem na stres!

 

Źródła:
[1] – Meeusen R, De Meirleir K., Exercise and brain neurotransmission
[2] –  Carney D. R., Cuddy A. J.C., Yap A. J., Power Posing: Brief Nonverbal Displays Affect Neuroendocrine Levels and Risk Tolerance