4 typy introwertyków. Którym jesteś?

Temat introwersji ostatnio pojawia się w mediach dość często – coś, co kiedyś było przedmiotem niezrozumienia czy wręcz społecznego ostracyzmu, dziś u niektórych budzi już przesyt: „znowu o tych introwertykach? znowu ich promują? ile można?”.

ALE mimo coraz większego otwarcia na ten temat, w Polsce wciąż mało mówi się o jednej ważnej kwestii: introwertyk introwertykowi nierówny. 

Świat nie kończy się na podziale introwertyk – ekstrawertyk, przeciw któremu intuicyjnie buntuje się wiele osób, odczuwających, że ogólne opisy obu tych typów osobowości nie do końca do nich pasują. Jak w przypadku wielu innych podziałów, i tu granice są dość płynne, a w ich ramach zawiera się dość szerokie spektrum cech. Nie wszyscy ludzie będący przeciwieństwem ekstrawertyków są tacy sami. Różni ich podejście do spotkań towarzyskich, stopień pobudliwości, tendencja (lub jej brak) do oddawania się marzeniom i wiele innych kwestii.

 

Przykłady z mojego otoczenia:

Ewelinie doskonale idzie nawiązywanie kontaktów z nowymi ludźmi (pod warunkiem, że nie dzieje się to na zatłoczonej imprezie i że da jej się chwilę na oswojenie z nimi), potrafi szybko zdobyć czyjąś sympatię. Dla Mateusza sednem jego introwertyzmu jest zastanawianie się przed każdym podjętym działaniem i wypowiedzianym słowem, co trochę odbiera mu spontaniczność, choć owocuje w innych sferach. Introwertyzm Bartka objawia się tym, że w towarzystwie ludzi staje się bardzo wyczulony na wszelkie niezręczności i na to, jak odbierają go inni, co czyni go trochę niezręcznym i wycofanym w kontaktach. A mój introwertyzm to głównie skłonność do introspekcji i ciągłego badania swojego wnętrza w poszukiwaniu różnych prawidłowości,  a także przyglądanie się w tym samym celu innym ludziom – najczęściej z bezpiecznego dystansu.


 

A Ty, jakim typem introwertyka jesteś? 

 

Jennifer Grimes, wespół z Jonathanem Cheekiem,  w odpowiedzi na różnice pomiędzy naukowymi definicjami, a tym, jak sami introwertycy definiują swoją osobowość, stworzyła dość trafny podział na 4 typy introwertyzmu. W zależności od dominujących u danej osoby aspektów wyrożniono introwertyków: Social (społecznych), Thinking (myślicieli/marzycieli), Anxious (lękliwych), Restrained (powściągliwych/wycofanych). Od ich pierwszych liter typów nazwano ten model STAR. 


 

SOCIAL – społeczny

introwertyk społeczny

Ten typ introwertyka najbliższy jest typowemu rozumieniu introwertyzmu. Lubi być sam, czerpie z tego energię. Czuje się lepiej spotykając w małych grupkach lub z bliższymi osobami, niż na dużych imprezach, gdzie jest wiele obcych osób – to go męczy. Nie jest to tożsame z nieśmiałością, bo ten typ nie odczuwa lęku w kontaktach – samotność jest często jego wyborem, ale ceni sobie intymny kontakt z ludźmi. Ten typ bywa również nazywany Ogrodnikiem, dlatego, że wybiera starannie, jakie relacje pielęgnować, a jakie wyrywać ze swojego towarzyskiego ogródka.

Jego super mocą jest: lojalność i umiejętność utrzymywania głębokich relacji, w których stawia się na szczerość i możliwe jest odsłonięcie swojej czułej, bezbronnej strony, bez obawy, że druga osoba to wykorzysta.

Inni ludzi mogliby nauczyć się od niego: zwracania większej uwagi na czas spędzany ze sobą, inwestowania w swoje dobre samopoczucie, umiejętności odpuszczania społecznych wydarzeń (przeciwieństwo tendencji FOMO – fear of missing out).

Powinien pracować nad: podejściem do większych zgromadzeń, zwłaszcza gdy odbiera mu to szansę na nawiązanie cennych kontaktów, np. zawodowych.


 

THINKING – myśliciel/marzyciel 

introwertyk marzyciel

To introwertycy z największą skłonnością do oddawania się głębokim przemyśleniom, analizom i marzeniom, samorefleksji. Czasem mogą się w tym wręcz zagubić. Mają bogate życie wewnętrzne, bywają melancholijni. Spotkania z ludźmi nie męczą ich tak, jak introwertyków z typu SOCIAL, ale nie odnajdują się w każdym towarzystwie ze względu na swoją tendencję do wchodzenia na zbyt głębokie czy bardzo angażujące umysł/wyobraźnię tematy i niezbyt dużej chęci do podtrzymywania płytkich rozmów o niczym.

Ich super mocą jest: wysoka kreatywność, innowacyjność, umiejętność analizy i syntezy elementów, które większość osób widzi jako odrębne.

Inni ludzie mogliby nauczyć się od nich: myślenia „outside the box”, dzielenia się pomysłami i wizjami bez próby narzucenia ich drugiej osobie, ale z chęcią wyciągnięcia z takiej rozmowy czegoś dla siebie lub stworzenia nowego, wspólnego podejścia.

Powinni pracować nad: ustalaniem priorytetów i dyscypliną przerywającą marzenia, kiedy do wykonania jest konkretne zadanie.


 

ANXIOUS – lękliwy 

introwertyk lękliwy

Ten rodzaj introwertyka unika sytuacji społecznych nie ze względu na potrzebę samotnego doładowania baterii, jak u typu SOCIAL, ale przez swoją nieśmiałość i poczucie bycia dziwnym, niezręcznym wśród ludzi. Kiedy wchodzi do jakiegoś wnętrza, ma wrażenie, że wszyscy na niego patrzą i widzą każde, najmniejsze potknięcie. Nie czuje się pewien swoich umiejętności komunikacyjnych. Często pogrąża się w myślach o tym, jak się zachował i jak mógł się zachować, albo zamartwia się wyobrażaniem sobie najgorszych scenariuszy.

Jego super mocą jest: planowanie i zwracanie uwagi na detale, których nie zauważają inni.

Inni mogliby nauczyć się od niego: starannego planowania, które zawdzięcza swojej tendencji do wymyślania czarnych scenariuszy i zabezpieczania się przed nimi.

Powinien pracować nad: regulacją odczuwanego napięcia przez techniki relaksacji i nad umiejętnościami komunikacyjnymi. Już lekkie ich usprawnienie powinno dodać mu więcej odwagi w towarzystwie i zmniejszyć niepokój.


 

RESTRAINED – wycofany 

introwertyk wycofany

Wycofani, czy też powściągliwi introwertycy, sprawiają wrażenie nieco spowolnionych. Zazwyczaj myślą, zanim coś powiedzą lub zrobią i długo zajmuje im zebranie się do działania – nie potrafią rano tak po prostu wstać i wejść do akcji, pobudzają się stopniowo. Nie są też zbyt spontaniczni ani impulsywni, na wszystko muszą mieć swój czas i nie cierpią presji ani zmuszania ich do działania.

Ich super mocą jest: mądrość i refleksja.

Inni mogliby nauczyć się od nich: dystansu, z którego patrzą na rzeczywistość, co pozwala zobaczyć pełniejszy obraz, bez zniekształcającego wpływu emocji. A także powstrzymania się od działania, które czasami jest lepsze niż byle-jakie działanie.

Sami powinni pracować nad: nieprzepuszczaniem okazji, które przynosi im życie i rozpoznawaniem sytuacji, w których trzeba reagować szybko, bo szansa przeminie.



 

Chociaż powyższy podział nie wyczerpuje całkowicie możliwych odmian introwertyzmu, to jednak rzuca na niego nowe światło i jest pierwszym krokiem w stronę poszerzenia badań nad tematem. Warto też zaznaczyć, że występują typy mieszane, u których łączą się cechy z dwóch czy więcej rodzajów.

A Ty, w którym z nich widzisz siebie najbardziej?

 

 

Asia | LessFear
Asia | LessFearhttps://www.lessfear.pl
Joanna. Pasjonatka psychologii, copywriterka, wrocławianka. Kocha świat nauki, ale ciągle wierzy w magię. Zadaje za dużo pytań i nie może żyć bez podróży. Jej duchowym zwierzęciem jest ratel miodożer.

98 KOMENTARZE

Subscribe
Powiadom o
guest
98 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Agnieszka

Wycofana

Intro

Chyba z każdego, a przynajmniej z trzech typów it’s me :)

Wojtek

Socjalny introwertyk. Cały ja. :)

Bastian

„A Ty, w którym z nich widzisz siebie najbardziej?”

W każdym po trochu… i co teraz?

Kriszt Wa

Polecam książkę „Cybernetyka i charakter” autorstwa Mariana Mazura z 1976 r. i teorię dynamizmu charakteru (egzodynamizm, egzostatyzm, statyzm, endostatyzm, endodynamizm).

„Jedyne, czego do dziś żałuję, to że nie miałem okazji przeczytać jej wcześniej” – opinia ze strony lubimyczytać.pl, z którą w pełni się zgadzam…

Dora M

Zdecydowanie thinking – marzycielka lubiąca dyskusje :)
Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym podziale. Dzięki za to :)

Milena (my-own-piece-of-world)

U mnie najbardziej thinking i anxious :)
Fajny wpis i w ogóle blog :) dodaję do obserwowanych i pozdrawiam :)

Scept X

Wszystko po trochu, jednak największe natężenie ma tutaj Anxious i Social.

pawel32

Byłem wszystkimi po trochu, ale u mnie podstawą była nieśmiałość, wstyd. Obecnie social.

megan48

Mam identycznie :)

Gizmo

Są 4 typy intro czy ekstrawertyków, nie ma sensu wymyślać nowych teorii. Jak to napisł Jung w swojej książce są introwertycy z przewagą myślenia emocji intuicji lub zmysłów. To czy ktoś jest społeczny czy też wycofany zupełnie nie jest powiązane z tym czy jest introwertykiem. To inna kategoria rzeczy. Udowodniono że introwersja czy ekstrawersja ma w większości podłoże genetyczne zaś to jaki kto jest towarzyski to po większej części efekt otoczenia.

Miałeś chyba na myśli 8 typów intro i 8 ekstra (jeśli odnosisz się do teorii Junga)?

I czy możesz mi wskazać źródło, które dowodzi że towarzyskość jest w głównej mierze wyuczona?

Ani - Liberal Rebel

Ja najbardziej Thinking i też Social. Znalazłam po angielsku nawet test sprawdzający, do którego modelu najbardziej pasujemy. Uwielbiam odkrywać siebie, dzięki za ten wpis :)

Martyna

Ja jestem trochę myśliciel, trochę społecznik i trochę lękliwy… na dodatek mam tez w sobie coś z ekstrawertyka :)

Renata Zub

zdecydowanie jestem typem społecznika… :) i masz rację, często mylą to z nieśmiałością :) zazwyczaj mało się udzielam w towarzystwie, a jedynie obserwuję otoczenie z bezpiecznej odległości … podejrzenia o nieśmiałość rozwiewam dość szybko, bo mówię mało, ale jak już się odezwę to nie raz tak konkretnie i bezpośrednio, że rozmówca wygląda na zaskoczonego strzałem :D

Pawel

Tylko po co strzelać od razu :)

iloveher

Zdecydowanie Anxious…

lili

Poza tym też cieszę się że bycie introwertykiem stało się łatwiejsze. Uważam, że przyczynił się do tego rozwój technologi, ludzie nie muszą już tak ciężko pracować, można nieco zwolnić lub wybrać zawód bardziej odpowiadający cechom charakteru np. informatyk, programista, pisarz itp. Lepiej też się komunikować za pomocą internetu. Pozdrawiam

Kate

Wiecie to też zależy od wychowania, sytuacji w życiu, doświadczeń .rodziny, wsparcia innych lub jego braku, myślę że introwertyk to po prostu introwertyk. Jak ma nerwicę to jest lękliwy to normalne ale nad wszystkim da się pracować. Jeśli miał w życiu dobrze jest bardzie harmonijny.

mangi

Jestem tymi wszystkimi hehehe
i co teraz …

Króliczek Doświadczalny

Nic, to normalne :) Częściej zdarzają się typy mieszane niż takie czyste :)

Natalia J

Dałaś mi do myślenia teraz:) Chyba jestem każdym po trochu. Pozdrawiam!

Tom

Jestem wszystkimi typami po trochu…

Paulina Staniszewska – a może tak jak ja jesteś pół introwertykiem i pół ekstrawertykiem?

AG Words and Crafts

Czuję, że mam w sobie po trochu z każdego typu, oprócz marzyciela.

corrall

Zdecydowanie marzyciel. Choć po trochu z lękliwego i wycofanego też mam ;)

Paulina Staniszewska

A ja nadal nie wiem czy aby na pewno jestem introwertykiem. Jest we mnie tak wiele sprzeczności, że nie potrafię tego jednoznacznie określić.

M?

Ja chyba jestem mieszanką thinking i social :)

Blacky

Może to dziwnie zabrzmi, ale jestem mieszanką wszystkich tych typów.

the Cieniu

U mnie to chyba „thinking”. Fajne są te opisy, bo można w nich poczuć, że introwertycy to interesujace osoby :)

Sławomira

Widzę u siebie cechy trzech pierwszych typów. Do Anxious byłam bardzo podobna zwłaszcza dawniej, teraz mniej, a najbardziej chyba pasuję do myśliciela.

Sayaka

Więc jestem wycofana… Dopiero dziś rano zdałam sobie sprawę z tego, jak ciężko mi jest cokolwiek zacząć. Rano mam właśnie najlepszy czas żeby np. posprzątać bo mój maluch jest wtedy zajęty sobą albo śpi a ja zamiast się wziąć od razu do roboty to najpierw siadam, zastanawiam się co mam do zrobienia, zrobię pare nieważnych spraw i dopiero wtedy zajmuję się tym, co zaplanowałam. Ten dystans na rzeczywistość strasznie zszokował mojego psychologa kiedy kilka lat temu jeszcze do niego chodziłam. A wydawać by się mogło, że psycholog powinien rozumieć takie rzeczy… Przepuszczanie okazji też się niestety zgadza. Nawet kiedy trafię… Czytaj więcej »

Kasia | innaidea.pl

Zdecydowanie jestem social introwertykiem :)
Od czasu do czasu lubię sobie pobyć sama ze sobą, nigdy mnie moje towarzystwo nie nudzi. Zdecydowanie czerpię energię z tej mojej samotności. Ale ona nie może trwać zbyt długo, ponieważ jednak lubię przebywać z ludźmi i od innych także potrafię czerpać energię. Szczególnie wartościowe jest dla mnie przebywanie z osobami inspirującymi i ich pełnymi pomysłów głowami.

Dawid Straszak

Wiesz, co jest najfajniejsze w tym tekście? Poczułem, że w jakimś stopniu mogę zaklasyfikować siebie jako introwertyka, choć raczej się nie spodziewałem tego. Wiadomo, że cechy osobowości rozciągają się na kontinuum, a nie klasyfikuje się kogoś do konkretnej kategorii. Niemniej jednak poczułem się znacznie lepiej ze świadomością, że nie muszę być jakiś, bo przedstawienie takiej różnorodności samego introwertyzmu, czy wypunktowanie czego można się od nich nauczyć i ich mocnych stron, wywołało u mnie poczucie (jakkolwiek patetycznie to nie brzmi), że każdy jest inny i nie powinienem się starać być „bardziej jakiś”, a najzwyczajniej być.

randkiswatki

Z każdego mam coś..

Tutti

Jestem specyficzną mieszanką trzech ostatnich typów :)

Hauptstadtdörfler

Odpowiadając na pytanie: wydaje mi się, że Social, ale „ten typ nie odczuwa lęku w kontaktach” jakoś do mnie nie pasuje, przez co identyfikuję się bardziej z Anxious. „Nie czuje się pewien swoich umiejętności komunikacyjnych” – szczególnie to zdanie opisuje mnie aż za dobrze. Przez to nawet nie próbuję nawiązywać nowych kontaktów.

Dawid Lasociński

Bardzo trudno zakwalifikować się tylko jednego typu. Zapewne najwięcej mam z social i dość dużo z restrained. Lubię samotność, ale gdy naładuję baterie chętnie wychodzę do ludzi. Nie jestem zbyt spontaniczy, zazwyczaj powściągliwy. Nie cierpię też presji, ani zmuszania do działani.

Rosaline

To ja chyba jestem myślicielką/marzycielką i też osobą wycofaną. Taki misz-masz. :)

Jacek eM: dizajnuch

Nigdy nie przypuszczałem, że to u Ciebie napiszę, ale odpowiedź na płentowe pytanie brzmi – NIE WIEM :)

No to pewnie jesteś mixem wszystkiego naraz? :)

Jak to zwykle u mnie :)

Justyna Rolka

Bardzo, ale to bardzo mi się ta „super moc” w każdym z czterech typów. Zawsze sprawiasz, że człowiek zaczyna inaczej patrzeć na sprawy:)

Dzięki, staram się :D

Jejku, jak się spotkamy, to muszę z Tobą o tym na żywo porozmawiać, bo dla mnie to strasznie interesujące ale też nie do końca zrozumiałe. A wiem, że to za długa rozmowa na komentarze. ;p

Seebloggers? ;)

Zapisałam się. :) Mam nadzieję, że będę po Erasmusie na siłach tam jechać. Będziesz spała przez airbnb? Szukasz współtowarzysza może? :)

Tak myślę, że Airbnb i szukam towarzysza :D Jakby co to mam na oku takie jedno miejsce :)

Aneta Kicman | ZenBlog.pl

Hmmm. Mam poważną zagwozdkę, bo w 100% nie odnajduję się w żadnym typie, a jednocześnie rozpoznaję u siebie elementy każdego z nich :) Na fejsie ustawiłabym swojemu wewnętrznemu introwertykowi status „to skomplikowane” :P

Kot Bury

Mam dokładnie tak samo. Dostrzegam u siebie niektóre cechy wszystkich czterech typów, ale nie potrafię się zakwalifikować do żadnego z nich.

I to jest w sumie całkiem normalne, bo takich czystych typów jest zdecydowanie mniej, niż osób, które mają po trosze z każdego :)

Bardzo ciekawy tekst!
Zdecydowanie pasuję do typu Social, choć kilka lat temu miałam też sporo cech Anxious.

Anna R

zdecydowanie mam tak samo jak Ty :) kiedyś – tak między 16 a 24 rokiem życia byłam mocno Anxious, a obecnie zdecydowanie Social

Sylwia W.

Fajnie, że teraz coraz więcej mówi się o tym, że introwertyzm wcale nie jest wadą, za jaką go kiedyś uważano.
Według przytoczonego przez Ciebie podziału jestem typem społecznym, z domieszką cech marzyciela :)

Olga Płaza

Zdecydowanie jestem pierwszym typem – ale nawet nie wiedziałam, że te typy… istnieją. Świetny tekst, który rzucił mi nowe światło na introwertyzm

wasted

Z każdego typu coś do mnie pasuje i nawet mi się podoba bycie nieoczywistym introwertykiem :D Fajnie że ten temat jest u Ciebie poruszany co jakiś czas, lubię czytać takie nowinki :)

Toni napisał

Temat chociaż mnie zainteresował to jednak nie odkrył we mnie introwertyka. Z tego co mi wiadomo jestem ekstrawertykiem. Chętnie poczekam na podział ;)

Tak myślę że teraz kolej na tekst o ekstrawertykach właśnie :)

Paulette

Thinking :) cala ja!

Marta Maksylewicz

Jestem społeczną marzycielką! Brzmi uroczo. Jest to z pewnością jakaś wskazówka nad czym powinnam popracować, a co mogę w sobie „chwalić” nie przejmując się tym, że odstaję od reszty.

Igor Mróz

Z jakiej klasyfikacji ten podział. Wzięłać konkretne podtypy z Junga (np. MBTI), czy cos innego? :-)

Nie nie, tak jak wspomniałam, to jest całkiem nowa klasyfikacja stworzona przez Jennifer Odessę Grimes pod kierunkiem Jonatana Cheeka, uznali oni, że ogólne pojęcie introwertyzmu jest na tyle mylące czy ogólnikowe, że powinno się dookreślić kilka rodzajów ze względu na dominujące tendencje, które występują u każdego introwertyka, ale w zmienionych proporcjach.
Z tego co zrozumiałam, chyba też chcieli odejść od takich szczegółowych podziałów jak w MBTI lub socjonice.

Igor Mróz

Dziekuje!

Natalia I Create Your Health

Mieszanka social i thinking ;-) Bardzo ciekawy post.
Introwertyzm w modzie – kto by pomyślał :-D

Nie jest tak? Kiedyś prawie w ogóle się o tym nie mówiło, a teraz coraz częściej słyszę: introwertyk w pracy, introwertyk w związku, poradniki jak zrozumieć introwertyka itd :)

Natalia I Create Your Health

Jest jest :-D a kiedyś z introwertyków robiło się niesympatycznych dzikusów :-P

Dominika lemessoss

Ja na pewno jestem pierwszym typem. Mam grono przyjaciół, łatwo nawiązuję nowe znajomości, ale uwielbiam być sama. Niestety wiele osób tego nie rozumie… Najczęściej spędzam godzinne przerwy na lunch w pracy sama, czytając książkę, na ławce w parku. Nic mnie tak nie relaksuje i resetuje jak chwila oddechu od współpracowników. Przez to, że nie spędzam przerw z innymi w kantynie, jestem odbierana jako snobka :/

No dobra 75% Social i 25% Thinker – nie lubie wewnętrznych analiz i głebokich przemyśleń na temat przeszłości, ale potrafię intensywnie marzyć na jawię, i wymyślać niekończące się scenariusze na przyszłość.

Kasia Potasznik

Poza typem lękliwym odnajduję się po części w każdym, choć marzyciel oddaje moją osobowość najpełniej. Dla mnie „introwertyczny boom” jest zjawiskiem pozytywnym, przede wszystkim ze względu na to, że dzięki jego poznawaniu udaje mi zrozumieć siebie i uznać, że cechy, które mam są ok i nie ma potrzeby ich zmieniać np. starać się na spotkaniach, zabiegać o kontakt albo się integrować. Teraz myślę, że ani nie muszę ani nie jest mi to do niczego potrzebne, jeśli nie chcę :)

Dla mnie ten boom też jest bardzo pozytywny i sama będę go podtrzymywać na swoim blogu.
Jest wiele takich typów osobowości, cech czy zachowań które wiele osób ukrywa, czy uważa za swoją wadę, starając się dopasować do ogółu, a moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie – tym co nadaje światu piękno, jest jego koloryt i różnorodność :)

Scharlott

Chyba mam coś z każdego typu ale najbardziej uciążliwe w codziennym życiu są cechy typu anxious i restrained. Nie potrafię wyjść z domu spontanicznie bez scenariusza którędy pójdę, co załatwię, co powiem, co może pójść nie tak. Np idąc prywatnie do lekarza martwię się czy jest tam wieszak żeby powiesić kurtkę albo w jakiej kolejności wchodzi się do gabinetu. Ostatnio chłopak poprosił mnie o kupienie jakiejś części do auta i przy okazji o przypomnienie sprzedawcy o rabacie. W głowie miałam ułożoną całą wypowiedź ale „sprawa się rypła” w momencie kiedy wchodząc do sklepu potknęłam się delikatnie o próg. Tak mnie… Czytaj więcej »

Wybacz, ale się szeroko uśmiechnęłam przy czytaniu Twojej historii :D Właściwie to parę lat temu też taka byłam, potem, stopniowo zmieniałam podejście, żeby po pierwsze – za długo nie przeżywać tego wydarzenia, które ma nastąpić, skupiając się na tym co robię w danej chwili a nie co będę robić np. za godzinę, po drugie – żeby sobie uświadomić że w urzędach, sklepach, czy innych takich miejscach to ci ludzie są dla mnie i to oni powinni zadbać o to, żebym czuła się tam dobrze i kupiła/załatwiła w końcu to co chcę :) A, no i czasem kartka z listą zakupów… Czytaj więcej »

Ostatnie wpisy

Dlaczego ludzie zniechęcają się do psychoterapii albo w nią nie wierzą

Mimo rosnącej społecznej akceptacji dla chodzenia na terapię, często można spotkać się z komentarzami, które w najlepszym razie wyrażają powątpiewanie w tę...

Nie, nie jesteś wysoko wrażliwym empatą

Na tym blogu mogliście zapoznać się z pojęciem osoby wysoko wrażliwej i empaty. Pisałam o nich w czasach, kiedy te pojęcia dopiero wchodziły do powszechnego...

Zabezpieczony: Skutki uboczne euforii

Tyle razy zastanawiałam się, jak wrócić do pisania tutaj. Bo to, że chciałam wrócić, wiedziałam już jakiś kwartał temu, nie wiedziałam tylko,...

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach?

Podaj swojego maila, a o każdej publikacji dowiesz się jako pierwszy. Tylko link i krótka zajawka tekstu, zero spamu.

98
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x