Powiedz mi, jak często oglądasz ze swoim partnerem filmy o miłości i potem o nich rozmawiasz, a ja powiem Ci, jak długo przetrwa Twój związek.

Nie trzeba być pesymistą, by widzieć w tym, co się dzieje z naszym społeczeństwem, poważne zagrożenie. W 2013 roku, w Polsce na 181 tysięcy zawartych małżeństw, rozwodów było 66 tysięcy, czyli 36,4%. To wzrost o 10% w ciągu zaledwie trzech lat.

Jaka jest ich najczęstsza przyczyna? Niedopasowanie charakterów.

Jest wiele teorii na to, skąd się bierze ten problem, ale ja upatrywałabym go w dwóch rzeczach: niedostrzeganiu lub ignorowaniu pewnych cech i zachowań partnera oraz BRAKU KOMUNIKACJI DOTYCZĄCEJ RÓŻNIC I PROBLEMÓW. Tak, są pary, które pewne trudne czy nieprzyjemne tematy poruszają dopiero po kilku latach bycia razem, zmuszone sytuacją, z zaskoczeniem otwierając przy tym oczy, że ten, kogo obdarzyli uczuciem, może mieć tak boleśnie odmienne zdanie na jakiś temat.

Nie każdy jest tak cyniczny, żeby przed wejściem w związek skrycie testować podejście potencjalnej połówki do wszystkich miłosnych i życiowych tematów, a potem odhaczać kolejne punkty jako zaliczone lub oblane. Na szczęście są dużo przyjemniejsze i bardziej otwarte sposoby na takie głębokie poznanie… jak na przykład urządzenie sobie domowego, filmowego klubu dyskusyjnego dla dwojga.


 

 

A JAK TY BYŚ ZROBIŁ, KOCHANIE? 

 

Co powiecie na wyniki badań z Uniwersytetu w Rochester: obejrzenie i przedyskutowanie wspólnie pięciu filmów miesięcznie może zmniejszyć ryzyko rozwodu u młodych par w ciągu kolejnych 3 lat nawet o połowę!

[su_spoiler title=”Jak tego dowiedziono? Kliknij tutaj, a poznasz przebieg eksperymentu.” style=”fancy”]Do eksperymentu zaproszono 174 pary, które podzielono losowo na cztery grupy. Pierwsza grupa brała udział w warsztatach z zarządzania konfliktami i uczyła się skutecznie porozumiewać w trudnych chwilach, druga grupa przeszła trening akceptacji i empatii wobec partnera, trzecia miała oglądać wspólnie wybrane przez naukowców filmy, a następnie rozmawiać ze sobą na temat przedstawionych w nich dylematów. Jednocześnie krótko ich pouczono, że obserwowanie zachowania bohaterów może sprawić, że zaczną z większą uwagą patrzeć na własny związek. Czwarta grupa była grupą kontrolną, która nie robiła nic – te pary pozostawiono samym sobie. Po trzech latach od eksperymentu sprawdzono losy tych par. W grupie kontrolnej współczynnik rozwodów wynosił 24%, a w trzech pozostałych grupach – jedynie 11%![/su_spoiler]

Wspólne oglądanie filmów z miłością w tle może być tak samo skuteczne w scaleniu związku, jak przejście małżeńskiej terapii czy konsultacji psychologicznej dla par. To doskonała wiadomość – mało które młode małżeństwo ma pieniądze i czas, by inwestować w tego typu porady. Z resztą – po terapię sięga się zwykle w ostateczności, kiedy jest już bardzo źle, a nie dla profilaktyki. Dużo łatwiej jest zaproponować niewinną, niewymagającą wysiłku rozrywkę na kanapie. Wystarczy tylko dobrze dobrany film (niekoniecznie komedia romantyczna, może być i dramat, i thriller z wątkiem miłosnym), a potem odrobina pytań:

  • a jak Ty byś zrobił na jego miejscu, kochanie?
  • uważasz, że on już ją zdradził, czy jeszcze nie?
  • zgodziłabyś się na taką propozycję?

Odpowiedzi mogą powiedzieć o tej drugiej osobie więcej, niż byśmy się spodziewali. Mogą też wskazać te punkty związku, które wymagają jeszcze przepracowania i przedyskutowania. A to najlepszy sposób przygotowania się na wszystkie zaskoczenia i zakręty, jakie przyniesie w przyszłości życie.


 

 

NAJLEPSZE FILMY DO OBEJRZENIA WE DWOJE

 

Krótko i na temat – moje osobiste propozycji, które po prostu trzeba obejrzeć z drugą połówką:


 

Przed północą

 

przed północą

Czyli trzecia część trylogii z Ethanem Hawkiem i Julie Delpy, którą można jednak oglądać niezależnie od poprzednich dwóch. Przedstawia losy małżeństwa około czterdziestki, które powstało na zgliszczach innych związków i zmaga się z wieloma życiowymi uciążliwościami. Przeszkodą są też charaktery obu bohaterów: to ludzie inteligentni, niezależni, każde z odrębną pasją. Wielką przyjemnością jest patrzeć, jak błyskotliwie się kłócą i z sobą dyskutują. Ten obraz, przynajmniej u mnie, budzi refleksję:  ile ze swojego własnego rozwoju  jesteśmy w stanie poświęcić dla dobra związku i rodziny?


 

Blue Valentine

 

blue valentine

Klasyk ze świetnie grającym tu Ryanem Goslingiem i Michelle Williams. Czy wspomnienia romantycznych początków wystarczą, żeby wskrzesić rozpadający się związek? Kiedy zabawa, namiętność i beztroska przegrywają w starciu z problemami codzienności – czy mamy prawo wymagać od partnera więcej i czy odejść, jeśli ten uparcie nie będzie chciał nam tego dać? Film pełen prawdziwych emocji, bez efekciarskich sentymentów.


 

Last Night / Zeszłej nocy

 

last-night-keira-knightley

Joanna (Keira Knightley) i Michael (Sam Worthington) tworzą kolejną ciekawą parę. Jego bezwstydnie podrywa współpracowniczka (idealna do roli wampa i jakże kontrastowa wobec typu urody Keiry – Eva Mendes), która wkrótce wyjeżdża z nim na delegację. Tego samego dnia, Joanna spotyka dawną miłość, z rodzaju tych, o których się nigdy nie zapomina. Ten wieczór, który małżonkowie spędzają z dala od siebie, przyniesie wiele pokus. Na koniec można zadać sobie pytanie: kto tutaj zdradził? Odpowiedź nie jest taka oczywista.


 

Dwoje do poprawki

 

KINÓWKI.pl

Choć sportretowane tu małżeństwo ma staż 30-letni, obejrzenie ich komediowo – dramatycznych perypetii może czegoś nauczyć niejedną młodą parę. Bohaterowie (Meryl Streep i Tommy Lee Jones) wybierają się na małżeńsko – seksualną terapię, w której odkrywamy z nimi jak nieprzedyskutowane problemy i niewyrażone negatywne uczucia mogą się nawarstwiać, tworząc, między niegdyś bliskimi sobie osobami, mur niemal nie do przebicia…


 

9 1/2 tygodnia

 

9-and-a-Half-Weeks-379

Skoro o seksie mowa, nie mogłoby zabraknąć mojej ulubionej pozycji ;) której poświęciłam cały, odrębny wpis.  Ten film można potraktować jako jedną wielką, zmysłową lekcję i być może – inspirację?


 

Amour / Miłość

 

amour

Małżeństwo intelektualistów w podeszłym wieku. Ona doznaje udaru i z dnia na dzień staje się coraz bardziej zależna od jego opieki. Wydarzenia w tym filmie toczą się powoli i po cichu, aż do kulminacyjnego, kontrowersyjnego momentu. Po fakcie zostajemy z wieloma pytaniami: gdzie jest granica tego, co zrobilibyśmy z miłości?


 

The Affair

 

dlaczego warto oglądać filmy we dwoje

Tym razem nie film, a serial, który miał już dwa sezony i w przygotowaniu jest trzeci. Nagrodzono go Złotym Globem za najlepszy serial dramatyczny 2015 roku. To za mała rekomendacja? Opowiada on o romansie Noah – sfrustrowanego pisarza, męża i ojca trójki dzieci, oraz młodszej od niego kelnerki Alison, także mężatki. Każdy odcinek przedstawia wydarzenia z dwóch perspektyw – najpierw tak, jak widział to on, a później tak, jak zapamiętała je ona. Zaskakujące jest, jak przeżywane wspólnie chwile różnią się pod wpływem osobistych filtrów tych postaci. Jeszcze ciekawiej robi się, kiedy możemy przyjrzeć się odczuciom żony Noah i męża Alison, oraz ich bliskich. Z biegiem wydarzeń przychodzi refleksja: czy zawsze opłaca się podążać za emocjami i biciem serca?


 

***

 

Jeśli spróbujesz ze swoją drugą połówką filmowej terapii, może pomogą Ci pytania, na które musieli odpowiedzieć uczestnicy eksperymentu:

1. Jaki był główny związek przedstawiony w tym filmie? (to na nim skupcie się odpowiadając na kolejne pytania).
2. Jaki był główny problem tej pary? Czy jest on w jakiś sposób podobny do Waszych problemów?
3. Czy ta para starała się nawzajem zrozumieć, czy się akceptowali, nawet mimo swoich różnic, czy je podkreślali i atakowali?
4. Czy ta para się ze sobą przyjaźniła, czy potrafili się wspierać nawet w trudnych chwilach, czy byli wobec siebie troskliwi?
5. W jaki sposób radzili sobie z kłótniami lub różnicami opinii? Czy potrafili się otworzyć i powiedzieć jak naprawdę się czuli, czy reagowali agresją, albo uciekali w żarty, czy naprawdę starali się siebie zrozumieć?
6. Jak wyglądały ich kłótnie, czy atakowali się, czy robili się w ich trakcie złośliwi i wrodzy, czy mówili rzeczy, których żałowali, jak to się kończyło? Jak to przypomina Wasze kłótnie?
7. Kiedy jeden z bohaterów mówił o problemie, czy robił to konstruktywnie, czy atakował charakter tej drugiej osoby? Czy to przypomina zachowanie któregoś z Was?
8. Jak ta para radziła sobie z uczuciem zranienia, czy przepraszali się, czy robili to szczerze, czy nabierali wtedy wątpliwości wobec związku czy jednak starali się patrzeć na partnera pozytywnie, mimo wszystko?
9. Czy ci partnerzy mieli podobne oczekiwania wobec związku? Czym się one różniły? Czy byli świadomi tych różnic, czy te oczekiwania były uzasadnione, czy się nimi dzielili? Czy to w jakiś sposób przypomina to, co dzieje się w Waszym związku?
10. Co jeszcze wydarzyło się w tym filmie, co skłania Was do przemyśleń  o swoim związku? Podzielcie się ze sobą wrażeniami.


Jeśli masz ochotę, napisz mi o filmie, który według  Ciebie wyjątkowo pobudza do dyskusji na temat związków.