Bez zbędnych wstępniaków, bo już późna pora, a ja trochę przespałam zwyczajową porę publikacji – nadrabiając nieobecność wtorlinków w zeszłym tygodniu, zasypuję Was dziś dość pokaźną gromadką ciekawych tekstów i filmów do obejrzenia. A ilustracja powyżej to zdjęcie pochodzące z darmowego banku zdjęć Rudej – fajny pomysł, kibicuję jego rozwinięciu.

 

# DO POCZYTANIA
 – Temat kobiet w reklamie jest już dosyć oklepany, wiadomo czego się spodziewać, ale urzekł mnie ten cytat: „Znajomi wykładowcy z Francji proszą mnie bym nie robiła nic z reklamą w Polsce, bo to jedyne źródło złych przykładów do prezentacji w trakcie zajęć. Garściami czerpią z nas przykłady do nauki studentów, ale niestety do nauki, jak reklam nie robić”  – więcej w Dlaczego polskie reklamy robią z kobiet idiotki?
– A skoro jesteśmy przy marketingu, oto jak w Polsce popycha się filmowe szmiry gawiedzi – teoretyczny ‚brejnsztorm’ jaki doprowadził do powstania pewnego plakatu: Janusze marketingu filmowego.
–  Norwegia prawie zwalczyła piractwo, ale przychody z nagrań stoją w miejscu  czyli o tym, że dura lex, nie zawsze najlepszym wyborem jest.
– Planujesz kolejne beztroskie wakacje w egipskim kurorcie? Zobacz jak turystyka eksploatuje środowisko naturalne Hurghady i może wybierz coś mniej obleganego. Na pogodę i darmowe drinki można liczyć nie tylko tam – Egipska Hurghada słono płaci za turystów.
– Taksówkarz z wyboru, czyli historia w stylu ‚rzuciłem korpo i robię to co kocham’. Albo raczej ‚kocham to, co robię’. Bez cienia ironii, bardzo pozytywna – Mój najlepszy kurs.
– Przeżyłeś kiedyś syndrom ‚fantomowych wibracji’ albo poczułeś się gorzej, kiedy znajomy wstawił status o swoich sukcesach albo zdjęcia z bajecznych wakacji? – 7 sposobów w które Facebook wpływa na Twoją psychikę.
– Nie wiem czy słyszeliście już historię Marty z bloga Martapisze – o tym jak studenci PRAWA ukradli jej zdjęcie, reklamując nim swoją imprezę.
– I na koniec coś dłuższego, ale wyjątkowego do poczytania- fragment książki Małgorzaty Halber, o której pisałam Wam już w którychś wtorlinkach. Jest mocno i bardzo, bardzo szczerze – Tak łatwo się zgubić.
#KULTURA OBRAZKOWA
– Najlepszy patent na bezpieczeństwo Twojego samochodu. Oczywiście właścicielom BMW nie jest to potrzebne.- Hasłem reklamowym Wrocławia jest „Wrocław – the meeting place„. I jak widać, tak jest w istocie. 

#FILMIKI TYGODNIA– Ach te wzruszające, azjatyckie reklamy, bazujące na naszym pragnieniu bycia dobrym człowiekiem. Oglądamy, ronimy łezkę, postanawiamy zmienić swoje życie… aż do następnego spotkania z czyimś łokciem w komunikacji miejskiej lub chamską sklepikarką. A na koniec i tak lądujemy przed komputerem, oglądając zdjęcia kotów.

– Bardzo podobał mi się spot puszczany w czasie Super Bowl, dotykający tematu przemocy domowej. Zaprezentowany tam sposób wzywania pomocy warto sobie zapamiętać… w razie czego. Nie wiem, jak zareagowałyby na takie wezwanie polskie służby, ale w sytuacji niebezpieczeństwa liczy się każda próba.
– A to właściwie nie filmik, a cały wpis na blogu, poświęcony najbardziej kontrowersyjnym dokumentom, jakie można znaleźć na youtube.
 
#PIOSENKA TYGODNIA
Odkopany z zeszłorocznego archiwum utwór Passion Pit – Carried Away. To, co tworzy ten zespół, zostało określone jako indietronica, albo alternative dance. Słucha się dobrze, bardzo wpada w ucho, ale zwróćcie szczególną uwagę na teledysk. Kto nie zna choć jednego takiego związku? 

#PRZEGAPIONEOd ostatnich wtorlinków mogliście przegapić u mnie tekst o ekwipunku blogera (i nie tylko) w podróży, relację z konferencji Seebloggers w Gdyni, a także jeden z najbardziej osobistych tekstów na tym blogu – Mam apetyt na te silne bodźce. Za to wczoraj pojawiły się wyniki ankiety, które ujawniły kim jesteście i co myślicie o tym blogu.

W najbliższym czasie możecie spodziewać się min. rozwinięcia tematu snów – przejdziemy do tego, jak zacząć je interpretować, pokażę Wam kilka metod dla początkujących i średnio-zaawansowanych.

Miłego wieczoru!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o