Ponieważ od wczesnego dzieciństwa śniły mi rzeczy niezwykłe (niektóre pamiętam do tej pory), a w moim rodzinnym domu, czy domu dziadków zawsze były obecne senniki, sny stały się jednym z największych obiektów moich zainteresowań. Przeczytałam o nich mnóstwo książek i publikacji, a od prawie dziesięciu lat zapisuję to, co mi się przyśniło (kiedyś każdy sen, dziś tylko najciekawsze). Dzięki snom kilka rzeczy w swoim życiu popchnęłam do przodu, kilka zrozumiałam, co nie zawsze było przyjemne… ale zawsze zbawienne w skutkach. I tak sobie myślę, że ten blog nie byłby pełny, gdybym tu o nich nie napisała.
Na dobry początek, chcę przedstawić Wam kilka mniej znanych faktów (i mitów) o snach, które – mam nadzieję – rozbudzą Waszą ciekawość. A  jeśli tak się stanie, to z przyjemnością wprowadzę Was do tego świata głębiej.

 

#1 „Nic mi się nie śniło”

Jak często wypowiadasz powyższe zdanie? Jeśli masz taki zwyczaj, to zaraz Cię skoryguję. Poza wyjątkowymi przypadkami ludzi, którzy mają psychiczne zaburzenia, sny ma każdy z nas. I to codziennie, za każdym razem gdy śpimy. Nieprawdą jest, że wczoraj nic Ci się nie śniło – po prostu tego nie zapamiętałeś. A to, czy pamiętasz sny, zależy od tego, w którym momencie się budzisz. Nasz sen składa się z kilku warstw: min. snu głębokiego i fazy marzeń sennych (fazy REM). Występują one naprzemienne przez całą noc. Jeśli obudzimy się podczas trwania fazy REM, sen może być zapamiętany, jeśli w innej fazie – jest małe prawdopodobieństwo, że utrwali się nam w pamięci.

 

#2 Skutki braku snu

Nie da się wytrwać bez snu dłużej niż ok. 10 dni. Jest to fizycznie niemożliwe. Już po 2-3 dniach bez snu reakcje są bardzo wyraźne, fizycznie może objawiać się to gorączką, halucynacjami, spadkiem odporności, oraz dezorientacją co do czasu i miejsca, zerową koncentracją i kreatywnością, zmniejszeniem poziomu inteligencji. Człowiek bez jedzenia umiera po około dwóch tygodniach, a bez snu (np. powstrzymywany od niego w wyniku tortur) sporo wcześniej.


 

#3 Sny niemowląt i dzieci

U niemowlaków i małych dzieci sen jest niezbędny nie tylko do odpoczynku, ale i do dojrzewania mózgu. Dlatego też jeśli urodzi się wcześniak, ma on marzenia senne niemal przez całą długość swojego snu, natomiast dzieci do 2 roku życia śnią przez prawie połowę czasu przeznaczonego na sen. Z czasem każdy nabywa swojego rytmu marzeń sennych i ustala się on na poziomie przeciętnie 20%. Znowu zmienia się to starość. Ludzie starsi ogólnie śpią krócej, krócej też mają sny (przez 6-10% czasu przeznaczonego na sen).


 

#4 Sen poalkoholowy 



„Po alkoholu lub tabletkach nasennych lepiej się zasypia” – tak twierdzą niektóre osoby mające z tym problemy. Rzeczywiście, łatwo jest paść na łóżko jak kłoda po paru piwach czy butelce wina, jednak taki sen ma zaburzoną fazę marzeń sennych, a to sprawia, że następnego dnia, mimo że przespaliśmy dobre parę godzin, i tak będziemy czuć się zmęczeni i nie do życia.


 

#5 Sny zwierząt 

Większość zwierząt również ma sny – nawet te o ptasim móżdżku i rybich skrzelach. Nie raz pewnie widzieliście śpiącego psa, który macha łapami, warczy lub skamle. Często wtedy żartujemy: „pewnie śni mu się, że coś goni”. I tak może być w istocie. Nie wiadomo o czym dokładnie śnią psy (koty, małpy, jeże, świnie, ryjówki), ale śnią na pewno i potrzebują tego tak samo, jak my, tylko w różnych ilościach. Taki np. miś koala śpi 22 godziny na dobę (jedzmy eukaliptus!), a żyrafa – ok. 2 godzin (czasem chciałabym być żyrafą). Za to delfin śpi tylko połową mózgu – jak wiadomo, ten ssak musi co jakiś czas wypłynąć na powierzchnię, żeby zaczerpnąć powietrza, inaczej… utonie. Dlatego podczas snu część jego mózgu czuwa, by w odpowiednim momencie o tym przypomnieć.


 

#6 Zmysły śpią?

Podczas snu nasz mózg i narządy zmysłów pozostają aktywne, odbierają i przetwarzają bodźce, co może przekładać się na treść snu. Przykład z mojego domu – jednej z bliskich osób śniło się, że była torturowana na łożu naszpikowanym kolcami. Po przebudzeniu, okazało się, że przez całą noc kuła ją igła, która nie wiadomo skąd wzięła się w łóżku! Kiedy twardo śpiącym osobom eksperymentalnie dmuchano w twarz ciepłym powietrzem z cichej suszarki, po wstaniu opowiadali oni, że śniły im się zabójcze, pustynne upały. Podobno przez sen reagujemy nawet na wyczytywanie naszego nazwiska.


 

#7 Sen zimowy

Podczas krótszych i ciemniejszych dni, między październikiem a kwietniem, nasze zapotrzebowanie na sen jest większe nawet o 30 minut. To tłumaczy, dlaczego tak ciężko się nam wstaje i dlaczego warto kłaść się wtedy wcześniej niż latem (pomijając już aspekt ekonomiczny).


 

#8 Sny niewidomych 

O czym śnią niewidomi? Kiedyś takie pytanie często tłukło mi się po głowie, parę razy miałam nawet ochotę zaczepić jakiegoś niewidomego z którym np. jechałam pociągiem, ale się nie odważyłam. W końcu dowiedziałam się tego z innych źródeł – osoby, które utraciły wzrok w ciągu życia, mają barwne, pełne obrazów i szczegółów sny. W swoich snach widzą. Jednak osoby, które urodziły się całkowicie niewidome, w snach nie widzą obrazów – ich marzenia senne to mieszanina dźwięków, zapachów, wrażeń dotykowych, emocji, czyli wytworów zmysłów, które na co dzień zastępują im wzrok. [To, że już to wiem, nie zmienia wcale faktu, że chętnie posłuchałabym opowieści niewidomej osoby o jej snach. I chyba wpiszę sobie taki ‚wywiad’ na moją listę things to do]

 

#9 Paraliż przysenny



Podczas snu nasze ciała obejmuje… paraliż. Tak, dokładnie, jesteśmy częściowo sparaliżowani, po to, by nie odgrywać scen ze snów i nie reagować na to co się w nich dzieje zbyt żywiołowo – moglibyśmy zrobić sobie krzywdę. Czasem zdarza się jednak, że paraliż nie mija podczas wybudzania – budzi się wtedy nasza świadomość, ale ciało pozostaje unieruchomione. Nie jesteśmy w stanie się poruszyć ani nic powiedzieć. Zwykle towarzyszy temu strach i uczucie, że nasze ciało coś przygniata, uciska. Można mieć także wrażenie obecności jakiejś osoby w pokoju, a nawet ją dostrzegać, w wyniku halucynacji. To zjawisko jest prawdopodobnie odpowiedzialne za powstanie legend o sukkubach – demonach wykorzystujących seksualnie ofiarę podczas snu, albo nocnych marach, duszących śpiących ludzi.

 

#10 Ludzie w naszych snach

Często w naszych snach pojawiają się zupełnie nieznajome twarze, których detale są bardzo rzeczywiste. Skąd nasz mózg bierze kreatywność do ich tworzenia? Okazuje się, że tych wszystkich ludzi już kiedyś w życiu spotkaliśmy, widzieliśmy nawet  przez chwilę, parę minut, a pamięć zapisała ich wizerunek. To jeszcze jeden dowód na to, że zapamiętujemy wszystko, z czym się zetknęliśmy, ale na co dzień po prostu nie mamy do tego dostępu. I tak np. osoba która sprzedała Ci lody, gdy miałeś 6 lat, w dzisiejszym śnie może okazać się Twoim kochankiem lub zabójcą.

 

#11 Chcesz zapamiętać sen? Nie patrz w okno!

Istnieje popularny pogląd, że jeśli po przebudzeniu spojrzymy w okno, zapomnimy swój sen. I w pewnym sensie jest to prawda, ale i kłamstwo.  Po obudzeniu nasze sny zapisują się w pamięci krótkotrwałej, po jakichś 5 minutach pamiętamy tylko połowę ich treści, po kolejnych 10 – nawet 90% snów odchodzi w niepamięć. Jeśli przebudzimy się gwałtownie, lub zaraz po obudzeniu zajmiemy myśli czymś innym, np. tym, co właśnie dzieje się za oknem, też możemy bardzo szybko zapomnieć o czym śniliśmy. Zdarza się także, że podświadomie odpychamy treść snu, jeśli nie chcemy się z nią zmierzyć.

 

#12 Czarno – białe sny

Ciekawy jest fakt, że nie wszyscy z nas śnią w kolorze. Według badań 12% osób ma czarno – białe sny! Nigdy mi się to nie zdarzyło i właściwie jest to jedna z tych rzeczy w które trudno mi uwierzyć. Może ktoś z Was śni w taki sposób?  Jeszcze ciekawsze jest to, że kiedy badano to zagadnienie w okresie między rokiem 1915 a latami 50, czarno-białe sny pojawiały się u większości ludzi. Zmieniło się to po latach 60, a obecnie wśród osób do 25 roku życia tylko nieco ponad 4% ma czarno – białe sny. Najprawdopodobniej jest to mocno związane ze zmianą z czarno – białej na kolorową telewizję.

 

#13 Sny kobiet, a sny mężczyzn

Panie, które są zazdrosne o rzekomo seksualne treści snów swoich mężczyzn, dotyczące innych kobiet, nie mają zbyt wielu podstaw do oskarżeń. Okazuje się, że 70% snów mężczyzn dotyczy… innych mężczyzn. I są one całkowicie niewinne (poza dawaniem sobie po mordzie). To kobiety śnią po równo o kobietach i mężczyznach.A jeśli już mówimy o snach typowo seksualnych – kobiety mają je tak samo często, jak mężczyźni. Różni się tylko treść. U kobiet bohaterami snów są znani celebryci, obecni partnerzy, jak i ci byli, a w snach jest więcej pocałunków i seksualnych fantazji. U mężczyzn częstym motywem jest posiadanie wielu partnerek naraz lub inicjowanie seksu przez partnerkę. Mniej jest uwodzenia, więcej bezpośrednich stosunków.

Kolejne różnice między snami mężczyzn a kobiet – kobiety mają więcej koszmarów, ich sny częściej rozgrywają się we wnętrzach, mniej jest w nich fizycznej agresji, a więcej negatywnych emocji, np. lęku. Mężczyźni śnią o byciu aktywnym, agresywnym, ich sny dzieją się w zewnętrznych sceneriach i występuje w nich mniej osób z rodziny.


 

#14 Sny prorocze



Według różnych badań, od 18 do 38 % osób deklaruje, że miało przynajmniej jeden proroczy sen. Często dotyczą one różnych drobiazgów, np. tego co wydarzy się jutro w drodze do pracy, ale są też osoby, które snami przewidują każdą śmierć w rodzinie albo inne tragiczne wydarzenia. To raczej niezbyt miło widziana forma jasnowidzenia.



 

#15 Seks przez sen? 

Parasomnie to różnego rodzaju zaburzenia snu. Objawiają się one wykonywaniem niezamierzonych czynności, np. lunatykowaniem, mówieniem przez sen, czy zgrzytaniem zębami. Mniej znaną i stosunkowo (nomen omen) niedawno opisaną formą parasomnii jest tzw. seksomnia, polegająca na pobudzeniu seksualnym i wykonywaniu seksualnych czynności przez sen. Wydaje się to dość niewinne – np. przytulasz się do swojego partnera, nie zdając sobie z tego nawet sprawy, robisz mu dobrze, po czym odwracasz się na drugi bok nie przestając spać. Ale niekoniecznie. Pojawiały się już przypadki osób nawiązujących tego typu kontakty z nieznajomymi, np. po imprezie, czy w hostelu. Bywały też oskarżenia o gwałt, w kilku przypadkach osoby takie uniewinniono ze względu na ich schorzenie.W zależności od podejścia osoby mającej seksomnię, może ona być uważana za problem, albo… ciekawe urozmaicenie. Dlatego też nie wszystkie jej przypadki są zgłaszane lekarzom (dodajmy również barierę wstydu).


 

#16 Orgazm przez sen?!

Tak, zdarza się to dość często, nie jest niczym dziwnym. I nie ma to nic wspólnego ze wspomnianą seksomnią. Orgazmy wywołuje sama treść snu albo po prostu głęboki relaks. Czasami orgazm bywa tak intensywny, że powoduje nagłe (dość przyjemne) wybudzenie się, z różowymi policzkami i pulsującą w żyłach krwią. Mniej przyjemnie jest, gdy zasnęło się akurat w pociągu, w pełnym ludzi przedziale…

 

#17 Możesz kontrolować swoje sny!

Czy w trakcie snu zdałeś sobie kiedykolwiek sprawę z tego, że śnisz? Takie rzeczy są możliwe, zdarzają się mimowolnie, albo po usilnych staraniach. Od momentu rozpoznania, że znajdujemy się wewnątrz snu, możemy… pokierować jego fabułą, mamy dostęp do swoich wspomnień i możemy logicznie myśleć. Zjawisko to nosi nazwę świadomego snu, ang. lucid dream (LD). Przez część osób wykorzystywane jest jako forma rozrywki (mogą być kim chcą i robić co chcą, z kim chcą), przez innych jako forma samopoznania, lub zwalczenia koszmarów. Świadomego śnienia można się nauczyć – jest na ten temat wystarczająco dużo informacji w internecie.

 

#18 Senny narkotyk

Niektórzy tak bardzo kochają sny, że… nie chcą przestać. W tym celu przyjmują psychodeliczną substancję o nazwie dimetylotryptamina (DMT), dzięki której mogą śnić w dzień i przeżywać silne halucynacje. Nie do końca można powiedzieć, że DMT to narkotyk, bowiem ta substancja naturalnie wydziela się podczas każdego naszego snu, a w największych ilościach… podczas śmierci. Nie bez powodu mówi się więc, że sen to mała śmierć (la petit mort).


 

#19 Łapacz snów



Łapacz snów, czyli dreamcatcher, to chwytliwy motyw graficzny, który jest ostatnio bardzo modny w Internecie i często powielany na tatuażach, ubraniach – plakatach, bez większego zastanowienia. Ot, taki etniczny symbol, jakieś indiańskie rękodzieło. Mało kto zna jednak jego prawdziwą symbolikę. Otóż, sieć znajdująca się w centrum łapacza, ma służyć do chwytania złych snów, tak by nie przedostawały się one do śniącego. Dobre sny, jako mniejsze i sprytniejsze, miały przedostawać się przez oczka w sieci, i po piórach spływać na śpiącą osobę.

 

Chcesz więcej? Temat Cię zainteresował? Zachęcam do samodzielnego zgłębiania wiedzy o snach.

Oto kilka książek, które polecam na początek: