Mój faworyt z konkursu NatGeo – o nim czytaj poniżej.

Czy wiecie, że to już ponad 20 tygodni z Wtorlinkami? Właściwie 21, ale jeden wtorek opuściłam, żeby seria mogła odpocząć i nabrać sił (przy takim tłumaczeniu pozostańmy).  To oznacza prawie pół roku wspólnych śmiechów, wzruszeń i bulwersacji. Z okazji tej okrągłej liczby, mam dla Was mały konkurs. Szczegóły pod linkami – a na razie czytajcie, oglądajcie i bawcie się dobrze.

#DO POCZYTANIA
– Na początek przeczytajcie zamieszczony na portalu Dobre Wiadomości (słuszna idea, żadnych smutnych czy wkurzających nagłówków, jakie widujemy codziennie na dużych portalach) – list ojca do jego małej córki odnośnie jej przyszłego męża.
40 genialnych porad dla podróżnych, które niesamowicie ułatwią życie na lotnisku, w drodze, podczas pakowania bagażu itd – o kilku(nastu) z nich nie miałam pojęcia, a są naprawdę pomocne! (tekst po angielsku).
–  Survivalowy przewodnik: jak wyjechać na urlop z teściami i nie zwariować – parskanie ze śmiechu przy każdym punkcie gwarantowane. Świetny tekst Weekendowych z pozdrowieniami dla wszystkich rodzin modelu 2 + 2… + 2.
– Da się uwolnić miasto od szpecących reklam i billboardów? Da się! Dokonali tego Czesi! Tymczasem w Polsce: moje kochane Kielce dostały tytuł Miastoszpeciciela, ze względu na najbrzydsze i najbardziej zagęszczone reklamy…. i to gdzie? Na głównym deptaku, reprezentacyjnej ulicy Sienkiewicza…
13 sposobów na zdrowe ciało wg Michała Pasterskiego. Prosto i konkretnie. Podoba mi się jego podejście.
– Nieco kontrowersyjnie: cały Internet mówi dziś o śmierci Robina Williamsa. Zobaczcie co na ten temat pisze Adrian z bloga powiedzialem.pl. Częściowo się zgadzam – KAŻDY ma prawo odczuwać smutek po śmierci osoby publicznej, ale nie musi wyrażać tego w infantylny sposób. Facebookowe znicze na cześć jakiejkolwiek zmarłej osoby to raczej nie wyraz szacunku ani pamięci- to po prostu żenada… Podobnie jak telewizja które pewnie zgarnie teraz znacznie większy udział z reklam, puszczając je między filmami z Williamsem „ku pamięci”…

#W BLOGOSFERZE PISZCZY
– Testowanie i recenzowanie przez naszych blogerów ogranicza się zwykle do kosmetyków, produktów dla dzieci i jedzenia. Trochę inaczej zarabia jedna z brytyjskich blogerek. Nie ma co, jej blogowa praca niesie z sobą na pewno wiele… wrażeń.
– O blogerce, którą oburzyło, że dostała propozycję wyjazdu sponsorowanego za sporą kwotę, podczas gdy jej normalna praca wyceniana jest dużo taniej. „Po co się uczyć, skoro można zostać blogerem?”. Jak dla mnie trochę dziwne podejście – racze nie marudziłabym, gdyby okazało się, że jedna współpraca ze mną wyceniana jest na tyle, ile wynosi miesięczna pensja na etacie…
#KULTURA OBRAZKOWA
– Jedna z najlepszych akcji społecznych w polskim internecie tego roku, czyli Szacun Tropików. Czytajcie treść aukcji do samego końca. 
– Zdjęcia które zwyciężyły w konkursie fotografii podróżniczej National Geographic. Jak zwykle mam ochotę znaleźć się w tych wszystkich miejscach albo sama zacząć takie robić.
#FILMIK(I)  TYGODNIA
– Japońska wyspa zamieszkana tylko przez króliki. Dziesiątki, setki przyjaźnie nastawionych królików, które chętnie dają się dokarmiać turystom. Filmik nakręcony przez dwójkę polskich blogerów (mówią w nim po angielsku).
– Surrealistyczna reklama lakieru do paznokci w reżyserii samego Davida Lyncha. Jak na dzieło mistrza, to mam wrażenie, że czegoś tam jednak zabrakło, albo że coś nie do końca zostało dopracowane…
#PRZEGAPIONE & OGŁOSZENIA PARAFIALNE
Od zeszłego wtorku na blogu pojawiły się tylko dwa teksty, ale za to konkretne: pierwszy nadrabiał długością, drugi przekazem. Kto nie czytał, niech sprawdzi moją opowieść o studiach na resocjalizacji, albo efekt boskiego natchnienia, czyli 10 przykazań dla każdego blogera (ponoć ich przeczytanie gwarantuje blogerski sukces i niekończący się strumień hajsu i uwielbienia).

Ogłoszenie parafialne: czarny pasek u góry bloga został naprawiony, od teraz można wybierać na nim kategorie tematyczne interesujących Was wpisów i działa  wyszukiwarka – wystarczy wpisać wybrane słowo lub zwrot, a ta sprytna maszynka odnajdzie post, w którym zostały użyte. 

#KONKURS! (nieaktualny)

No i to co niektóre tygryski lubią najbardziej, czyli konkurs. Prawdziwym powodem jego uruchomienia jest właściwie nie okrągła liczba, a fakt, że leży u mnie kilka nowych kosmetyków do włosów. Wiem, że ich nie zużyję, bo póki co moja skóra głowa przechodzi uzdrawiającą kurację czymś innym. Chciałabym więc oddać te rzeczy którejś z Was (lub któremuś, równouprawnienie jest). Oto one:
Sszampon do włosów farbowanych Equilibra  z bardzo dobrym, naturalnym składem;
odżywka arganowa Eveline; olej z nasion malin (do olejowania, końcówek,
chroni również przed UV), odżywka arganowa w sprayu Loton, suchy szampon Isana. 

Jedyny warunek uczestnictwa to bycie obserwatorem bloga i wrzucenie w komentarzu pod tym postem swojej własnej propozycji wtorlinka, czyli czegoś ciekawego do poczytania lub obejrzenia, na co trafiliście na blogach lub w innych czeluściach internetu. Konkurs potrwa tydzień – do 19 sierpnia do godz. 17. Chwilę później, w 21# wtorlinkach podam zwycięzcę, którego link zaciekawił mnie najbardziej. 
Zapraszam do udziału!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o